Wiceministra kultury: wszystko się wydarzy zgodnie z prawem, krok po kroku

Źródło:
TVN24
Scheuring-Wielgus: od wczoraj oglądamy kulminację patologii w telewizji publicznej
Scheuring-Wielgus: od wczoraj oglądamy kulminację patologii w telewizji publicznejTVN24
wideo 2/5
Scheuring-Wielgus: od wczoraj oglądamy kulminację patologii w telewizji publicznejTVN24

Od wczoraj oglądamy kulminację patologii w telewizji publicznej - komentowała w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 wiceministra kultury Joanna Scheuring-Wielgus. Posłanka Lewicy w rozmowie mówiła o zmianach w mediach publicznych.

Gościem Konrada Piaseckiego w środę była wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego, posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Pytana była o przyjętą wczoraj przez Sejm uchwałę w sprawie "przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej".

- Sejmowa uchwała, którą wczoraj przegłosowaliśmy, jest symbolem, pokazaniem tego, co się przez osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości w mediach publicznych wydarzyło, ale również jest drogowskazem dla rządu, co powinno się wydarzyć w kwestii mediów publicznych - wyjaśniła.

Jak zapewniła, resort kultury i członkowie rządu są "przygotowani do tego, w jaki sposób" dokonać zmian w mediach publicznych. - Na pewno nie będzie to sytuacja, że będziemy łamali prawo, tak jak robiło to Prawo i Sprawiedliwość. Nie chcemy wprowadzać metod PiS-bis, wszystko będzie zgodnie z prawem - mówiła.

- To wszystko się wydarzy zgodnie z prawem, krok po kroku. W uchwale mówimy o bardzo ważnej rzeczy, ustawie, która wprowadziła organ niekonstytucyjny, Radę Mediów Narodowych. Od ustawy, nad którą głosowaliśmy w 2016 roku, ja byłam wtedy przeciw, rozpoczęła się cała demolka w mediach publicznych. Wszystkie decyzje, które wtedy zapadały od 2016 roku, są niekonstytucyjne i bezprawne - zaznaczyła.

Scheuring-Wielgus o zmianach w mediach publicznych: wszystko się wydarzy zgodnie z prawem, krok po kroku
Scheuring-Wielgus o zmianach w mediach publicznych: wszystko się wydarzy zgodnie z prawem, krok po krokuTVN24

Dopytywana, czy jest przekonana, że istnieje koncepcja na to, by wprowadzić zmiany w mediach publicznych, wiceministra odparła, że "jest kilka koncepcji, kilka scenariuszy, które będą realizowane w zależności od tego, którym scenariuszem rozpoczniemy".

- Nad całą koncepcją i odpowiedzialnym za to w ministerstwie jest (minister kultury - red.) Bartłomiej Sienkiewicz. Ma oczywiście wsparcie nas, wiceministrów. To się wszystko wydarzy, prędzej czy później. Nie mogę powiedzieć kiedy, bo nie chcę zdradzać planów, natomiast to się wydarzy - zapewniała.

Odnosząc się do obietnicy Donalda Tuska z kampanii wyborczej o zmianach w telewizji rządowej w ciągu doby od przejęcia władzy, zwracała uwagę, że Lewica "mówiła jasno i wyraźnie, że zmiany trzeba wprowadzić, że nie da ich się zrobić w 24 godziny".

Joanna Scheuring-Wielgus w rozmowie z Konradem PiaseckimTVN24

Scheuring-Wielgus: od wczoraj oglądamy kulminację patologii w telewizji publicznej

W tym kontekście posłanka mówiła o ostatnich wydarzeniach w budynkach telewizji rządowej, w których politycy PiS przez całą noc bronili swojej propagandy u boku dziennikarzy tej telewizji.

- To, co się dzieje od tego tygodnia w kwestii mediów publicznych, to, co oglądamy od wczoraj, te obrazki, które pokazujemy, są dodatkowym argumentem do tego, żeby te zmiany, które chcemy wprowadzić, żeby je wprowadzić, są dodatkowymi argumentami do tego, żeby pokazać, że jest łamane prawo - mówiła.

Scheuring-Wielgus oceniła, że "oglądamy od wczoraj kulminację patologii w telewizji publicznej". - Widzimy cyrk, który nie jest cyrkiem Monty Pythona, z którego możemy się śmiać, oglądając kolejne odcinki, tylko jest nam pokazywane coś, co w zasadzie wydarza się tylko w państwach, gdzie rządzi jakiś autokrata - mówiła.

Podkreślała tu, że 109 posłów PiS "zamiast być na głosowaniu i wykonywać swój mandat poselski, do czego po prostu są zobligowani, wchodzi nie do programu telewizyjnego telewizji publicznej, tylko wchodzi na teren telewizji publicznej po to, żeby tam siedzieć". Oceniła, że to "totalna kompromitacja".

CZYTAJ WIĘCEJ: Kaczyński bronił propagandy do rana. Noc polityków PiS w siedzibie TVP

Politycy PiS spędzili noc w siedzibie TVP
Politycy PiS spędzili noc w siedzibie TVPTVN24

"Ostateczność"

Pytana, czy wobec wspólnego protestu pracowników telewizji rządowej oraz polityków PiS wyobraża sobie scenariusz metod siłowych, wiceminister odparła, że "to oczywiście ostateczność".

- Funkcjonariusze polityczni, którzy teraz koczują w telewizji publicznej, marzą o sytuacji, że będą wyciągani za fraki i będą mogli protestować i pokazywać, że są siłą wyciągani z telewizji. My nie chcemy tak robić. To, jak powiedziałam, jest ostateczność - zaznaczyła.

Dopytywana, czy jest to ostateczność rzeczywiście brana pod uwagę, Scheuring-Wielgus uściśliła, że "scenariuszy jest kilka i w ostateczności trzeba być może będzie tak zrobić".

- Zwrócę uwagę na to, co robił Macierewicz jeszcze niedawno. On również czekał na moment, żeby być wyprowadzony siłą. Skończyło się, jak się skończyło, w końcu po prostu odstawił te zabawki i wyszedł z komisji, którą prowadził - przypomniała, nawiązując do likwidacji podkomisji smoleńskiej prowadzonej przez Antoniego Macierewicza.

"Nie będzie to rewolucja, a ewolucja"

Scheuring-Wielgus w rozmowie mówiła także o finansowaniu mediów publicznych. - Donald Tuk zapowiedział, że nie będzie finansowania mediów publicznych w przyszłym budżecie. My chcemy, żeby w którymś momencie finansowanie przyszło, ale ono musi być wtedy, kiedy do telewizji publicznej będzie zaufanie ze strony widzów - tłumaczyła.

Przypomniała przy tym, że Najwyższa Izba Kontroli złożyła dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw związanych z funkcjonowaniem TVP. - Dzieje się dużo różnych rzeczy i scenariusz, który zostanie wybrany przez Bartłomieja Sienkiewicza, będzie scenariuszem, który będzie odpowiadał na te wszystkie sytuacje, o których teraz tutaj rozmawiamy - podsumowała.

Pytana o to, czy ma poczucie, że w ministerstwie kultury musi nastąpić rewolucja w finansowaniu, wiceminister uściśliła, że w resorcie odpowiada za Departament Mecenatu Państwa i Departament Funduszy Unijnych. - Jest tam gorzej niż sobie wyobrażałam, natomiast nie będzie to rewolucja, a ewolucja - wyjaśniła.

- Bardzo mi zależy na tym, żeby rozdział pieniędzy nie był rozdziałem, który wrzuca nas w jakieś skrajności, czy w prawo, czy w lewo. Kultura jest naprawdę różnorodna, artyści są różnorodni i żaden minister, żadna ministra nie ma prawa do tego, żeby kogokolwiek dyskredytować - przekazała.

Dopytywana, czy podpisze się zarówno pod decyzjami o progresywnych przedstawieniach teatralnych, jak i sztuce motywowanej religijnie, wiceministra potwierdziła. - Oczywiście, że tak. Tylko zanim Joanna Scheuring-Wielgus to podpisze, to najpierw będzie miała grupę ekspertów, którzy będą to sprawdzali. Te osoby akurat są kluczowe i bardzo ważne - mówiła.

Scheuring-Wielgus: od 15 października do 12 grudnia 130 najróżniejszych decyzji na około 500 milionów

Przyznała przy tym, że "nie wyobraża sobie kontynuowania patologii, która funkcjonowała w ministerstwie kultury, że jednoosobowo będzie miała wpływ na gigantyczne rozdawnictwo pieniędzy, chociażby na inwestycje w kulturę".

- To mnie strasznie zszokowało, że minister (Piotr) Gliński mógł usiąść sobie z (byłym już wiceministrem kultury Jarosławem) Selinem na kawę i zdecydować, że 50 milionów dadzą na teatr w Toruniu, a 40 milionów na bibliotekę w Nakle albo gdziekolwiek. Dla mnie to patologia, bo jeżeli takie decyzje podejmuje się jednoosobowo, to znaczy, że w ministerstwie nie było żadnej strategii, w ogóle myślenia o kulturze przyszłościowo i to jest patologia i ja na pewno nie będę tak robiła - zapewniała.

Wiceminister zrelacjonowała, że pierwszego dnia pracy sprawdziła, jakie decyzje zostały wydane od 15 października po wyborach do 12 grudnia, "również przez dwutygodniową ministrę (Dominikę) Chorosińską". - Zapadło około 130 najróżniejszych decyzji. Jedne dobre, drugie niedobre. To było około 500 milionów na wszystkie decyzje - dodała.

Zauważyła przy tym, że przez resort przepływają "bardzo duże pieniądze". - Trzeba przyznać Glińskiemu, będzie pochwała, że w ministerstwie kultury na działania kulturalne pojawiło się bardzo duże pieniędzy i budżet wzrósł, ale według mnie był on wydawany w sposób niegospodarny, bezsensowny czasami na organizacje typu fundacje pana Bąkiewicza, faszystowskie, narodowe, które nigdy nie powinny dostać finansowania - mówiła.

Autorka/Autor:akw

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Brat zaginionego 16-letniego Michała Karasia pod zniczem na grobie ich matki znalazł kartkę. Śledczy wysłali ją do analizy, będą sprawdzać, czy na papierze zachowały się odciski palców lub ślady biologiczne. Będą też próbowali ustalić osobę, która zostawiła ją na cmentarzu. Michał zaginął w nocy z 19 na 20 sierpnia 2000 roku. Ostatni raz widziany był na dyskotece w Bielinach na Podkarpaciu.

Nowy trop w poszukiwaniach Michała. Znaleziono kartkę na grobie jego mamy

Nowy trop w poszukiwaniach Michała. Znaleziono kartkę na grobie jego mamy

Źródło:
tvn24.pl
"Ledwo oddychamy. Zaczyna nam brakować powietrza"

"Ledwo oddychamy. Zaczyna nam brakować powietrza"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ukraińskie Centrum Wojskowe informuje, że rosyjskie wojsko zaczęło budowę dwunastu hangarów w obwodzie wołgogradzkim, 300 kilometrów od granicy z Ukrainą. Hangary mają ochronić samoloty przed dronami i pociskami ATACMS. Do tej pory na terytorium Federacji Rosyjskiej instalowano schrony pokryte profilowanymi blachami, które nie zapewniały niezbędnej ochrony.

12 hangarów ma ochronić rosyjskie myśliwce. 300 kilometrów od ukraińskiej granicy

12 hangarów ma ochronić rosyjskie myśliwce. 300 kilometrów od ukraińskiej granicy

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada na czwartek burze, którym mają towarzyszyć intensywne opady deszczu, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżeniami nie objęto tylko jednego województwa, a dla części kraju zostały ogłoszone ostrzeżenia drugiego stopnia.

Będzie niebezpiecznie. Ostrzeżenia w niemal całej Polsce

Będzie niebezpiecznie. Ostrzeżenia w niemal całej Polsce

Źródło:
IMGW

Wojsko rosyjskie zaatakowało cele w Ukrainie, odpalając rakiety manewrujące z bombowców strategicznych Tu-95 - poinformowały w czwartek rano ukraińskie siły powietrzne. Rosjanie wykorzystali do ataków także irańskie drony uderzeniowe Shahed. Portal Ukraińska Prawda podał, że po serii wybuchów Rosjanie na krótko zamknęli ruch na moście łączącym Krym z rosyjskim terytorium przez Cieśninę Kerczeńską.

Rosyjskie bombowce strategiczne odpaliły pociski. Z kolei Ukraińcy zaatakowali przeprawę na Krymie

Rosyjskie bombowce strategiczne odpaliły pociski. Z kolei Ukraińcy zaatakowali przeprawę na Krymie

Źródło:
PAP

Trzy osoby, w tym trzynastomiesięczne dziecko, trafiły do szpitala po wypadku, do którego doszło w Szklarach na Podkarpaciu. Jak ustaliła policja, 74-letni kierujący kią zjechał z drogi i czołowo zderzył się z audi.

Zderzyły się dwa auta. Trzy osoby w szpitalu, w tym dziecko

Zderzyły się dwa auta. Trzy osoby w szpitalu, w tym dziecko

Źródło:
tvn24.pl

Duchowni katoliccy przez dekady dopuszczali się molestowania dzieci w szkołach, do których przymusowo wysyłano dzieci amerykańskiej rdzennej ludności. "Washington Post" zidentyfikował co najmniej 122 księży, zakonnic i zakonników w 22 szkołach, oskarżonych o wykorzystywanie seksualne dzieci. Ofiary chcą przeprosin od papieża i prezydenta USA.

"Washington Post": księża przez dekady molestowali dzieci rdzennej ludności Ameryki

"Washington Post": księża przez dekady molestowali dzieci rdzennej ludności Ameryki

Źródło:
PAP

"Fundamentalne jest to, żeby wyglądało, że rzeczywiście było zrealizowane w sposób niebędący promocją kogokolwiek z Solidarnej Polski... W jakiej formie to zrobicie, to już..." - między innymi takie słowa padają z ust Marcina Romanowskiego na kolejnych ujawnionych w TVN24 taśmach. W specjalnym wydaniu "Czarno na białym" nagrania komentowali dziennikarze TVN24 i tvn24.pl, którzy od dawna zajmują się sprawą Funduszu Sprawiedliwości.

Nowe taśmy. "Żeby wyglądało, że było zrealizowane w sposób niebędący promocją Solidarnej Polski"

Nowe taśmy. "Żeby wyglądało, że było zrealizowane w sposób niebędący promocją Solidarnej Polski"

Źródło:
TVN24

- Policjanci piaseczyńskiego wydziału ruchu drogowego spotykają się z różnymi przewinieniami kierujących. Jednak to, z którym mieli do czynienia ostatnio, wprawiło w osłupienie samych mundurowych - mówi rzeczniczka piaseczyńskiej policji i informuje o motocykliście, który w podróż wybrał się pijany. Mężczyzna miał przy sobie kask, ale go nie założył, ten służył mu do czego innego.

"Kask posiadał, ale służył mu zupełnie do czego innego"

"Kask posiadał, ale służył mu zupełnie do czego innego"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Niż znad Niemiec, który przynosi w naszym kraju deszcz i gwałtowne burze, zacznie przesuwać się na wschód, a za nim podąży spadek temperatury. - Ochłodzenie, które jest na zachodzie Europy po weekendzie przyjdzie do nas - zapowiadał we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.

Idzie zmiana. Tomasz Wasilewski o najbliższych dniach

Idzie zmiana. Tomasz Wasilewski o najbliższych dniach

Źródło:
TVN24

W 26 obrębach w powiecie hajnowskim i jednym w powiecie białostockim na Podlasiu zostanie wprowadzony zakaz przebywania w strefie nadgranicznej, przylegającej do granicy z Białorusią. Zakaz ma być wprowadzony od 4 czerwca na 90 dni - przewiduje projekt MSWiA, który w środę trafił do uzgodnień.

Projekt rozporządzenia MSWiA: zakaz przebywania w 27 miejscach przy granicy z Białorusią

Projekt rozporządzenia MSWiA: zakaz przebywania w 27 miejscach przy granicy z Białorusią

Źródło:
PAP

W środę pierwsi uchodźcy klimatyczni w Panamie otrzymali klucze do swoich nowych domów na kontynencie. Ich przeniesienie było konieczne ze względu na podnoszący się poziom mórz, spowodowany zmianami klimatycznymi i przeludnieniem na małej karaibskiej wyspie.

Pierwsi przesiedleńcy klimatyczni opuszczają wyspę zagrożoną zatopieniem

Pierwsi przesiedleńcy klimatyczni opuszczają wyspę zagrożoną zatopieniem

Źródło:
PAP

Film Ewy Ewart "Do ostatniej kropli" został uznany za najlepszy dokument w dwóch kategoriach i wygrał Grand Prix World Media Festivals w Hamburgu. Tytuł można zobaczyć w TVN24 GO.

Film Ewy Ewart z Grand Prix festiwalu w Hamburgu

Film Ewy Ewart z Grand Prix festiwalu w Hamburgu

Źródło:
TVN24

W czasie specjalnego wydania programu "Czarno na białym" na antenie TVN24 opublikowaliśmy nowe taśmy dotyczące afery Funduszu Sprawiedliwości. Prezydent Andrzej Duda jest krytykowany za zawetowanie nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która uznaje język śląski za język regionalny. Z kolei ława przysięgłych sądu stanowego na nowojorskim Manhattanie rozpoczęła w środę obrady, podczas których zdecyduje o winie lub niewinności Donalda Trumpa. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek 30 maja.

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek 30 maja

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek 30 maja

Źródło:
TVN24, PAP, Eurosport

Tragiczny wypadek na lotnisku Amsterdam-Schiphol. Do pracującego silnika samolotu linii KLM wpadł człowiek, zginął na miejscu. Tożsamość i płeć ofiary nie są na razie znane.

Wpadł do pracującego silnika samolotu, zginął na miejscu

Wpadł do pracującego silnika samolotu, zginął na miejscu

Źródło:
NH Nieuws

"Powiedziałbym po śląsku, panie prezydencie, co myślę o pańskim wecie, ale publicznie nie wypada" - napisał premier Donald Tusk po niepodpisaniu ustawy w sprawie uznania języka śląskiego za regionalny. "Różnorodność to siła Polski, nie zagrożenie dla niej" - komentował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Borys Budka nazwał tę decyzję "haniebnym ruchem". Profesor Jolanta Tambor uważa z kolei, że uzasadnienie weta jest ubliżające. W oświadczeniu prezydenta zaznaczono, że "działania hybrydowe" za wschodnią granicą "nakazują szczególną dbałość o zachowanie tożsamości narodowej".

Fala komentarzy po decyzji Dudy. "Ubliżające"

Fala komentarzy po decyzji Dudy. "Ubliżające"

Źródło:
TVN24, PAP

- Z taśm Tomasza Mraza wynika głęboka patologia, jeżeli chodzi o funkcjonowanie Funduszu Sprawiedliwości - powiedział minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar w "Kropce nad i". Pytany o unikanie komisji śledczej przez Daniela Obajtka, odpowiedział, że "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni". Mówił również o kolejnych wnioskach o uchylenie immunitetów posłom Suwerennej Polski.

"Głęboka patologia". Minister Bodnar o Funduszu Sprawiedliwości

"Głęboka patologia". Minister Bodnar o Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
TVN24

Poseł Krzysztof Szczucki w "Tak jest" tłumaczył, że wszystkie delegacje, które prowadził w województwie kujawsko-pomorskim, "miały charakter służbowy" i odbywały się, zanim wiedział, że będzie kandydatem na posła z tamtego okręgu. - Trzeba być bardzo naiwnym, żeby liczyć na to, że ktoś uwierzy, że to jest kompletny przypadek - mówił z kolei Maciej Berek, minister - członek Rady Ministrów.

"Trzeba być bardzo naiwnym, żeby liczyć na to, że ktoś uwierzy, że to przypadek"

"Trzeba być bardzo naiwnym, żeby liczyć na to, że ktoś uwierzy, że to przypadek"

Źródło:
TVN24

Na jednym z poznańskich osiedli zauważono rzadki gatunek ptaka - orłosępa brodatego. Ptak ten zazwyczaj nie występuje w Polsce. Dzięki specjalnemu nadajnikowi wiemy, że ten osobnik wykluł się dwa lata temu we Francji, skąd też przyleciał. Gatunek ten jest wpisany do Czerwonej księgi gatunków zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Potężny ptak wylądował nagle na parapecie. Wiadomo, skąd przyleciał. Nagranie

Potężny ptak wylądował nagle na parapecie. Wiadomo, skąd przyleciał. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl, ptakipolski.pl
"Sport dla wszystkich", a dla kogo dotacja? "Szokujące" zeznania urzędników ministerstwa

"Sport dla wszystkich", a dla kogo dotacja? "Szokujące" zeznania urzędników ministerstwa

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W wyborach europejskich Polacy wybiorą 53 europosłów na kolejną kadencję Parlamentu Europejskiego. Co warto wiedzieć przed głosowaniem? Oto przewodnik, który w prosty sposób wyjaśnia, jak przebiegają wybory w Unii Europejskiej.

Przewodnik po eurowyborach w siedmiu infografikach. To warto wiedzieć

Przewodnik po eurowyborach w siedmiu infografikach. To warto wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Jeśli wyborcy z okręgu numer trzy (obejmuje woj. podlaskie oraz warmińsko-mazurskie) zagłosują podobnie, jak pięć lat temu, startujący z pierwszych pozycji na listach KO i PiS – odpowiednio Jacek Protas i Maciej Wąsik – mają mandaty w kieszeni. Na plecach czują jednak oddech obecnych europosłów Tomasza Frankowskiego (KO) i Karola Karskiego (PiS), którzy walczą o reelekcję. Możliwe, że w tym okręgu do wzięcia będzie też trzeci mandat. Największe szanse ma na niego kandydat PiS, chociaż może dojść do niespodzianki. 

Wybory do europarlamentu 2024. Maciej Wąsik i Jacek Protas jako "jedynki" mogą pozbawić mandatów obecnych europosłów 

Wybory do europarlamentu 2024. Maciej Wąsik i Jacek Protas jako "jedynki" mogą pozbawić mandatów obecnych europosłów 

Źródło:
tvn24.pl

Wybieramy polską delegację do Brukseli. Za niespełna dwa tygodnie wybory do europarlamentu. To bardzo ważne wybory, biorąc pod uwagę sytuację w Europie, inwazję Rosji i prowokacje Białorusi. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Artyści zachęcają do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Artyści zachęcają do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Źródło:
TVN24

Jedni żołnierze wbiegają na zbocze, a inni stojący u góry rzucają w nich kamieniami. Potem wszyscy walczą wręcz, okładając się metalowymi pałkami. Opublikowane w sieci nagranie z takiej bitwy wzbudza zainteresowanie i pytania internautów. Nie wszyscy wierzą, że to starcie wojsk dwóch atomowych mocarstw - czyli "czwarta wojna światowa". Wyjaśniamy.

Chiny i Indie walczą o granice "na pałki, kije i kamienie"? Co to za historia

Chiny i Indie walczą o granice "na pałki, kije i kamienie"? Co to za historia

Źródło:
Konkret24

Chaber z organizacji ILGA-Europe zwrócił uwagę, że środowiska LGBT boją się o sytuację w Europie w obliczu zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Zaznaczył też, że widać rosnącą przemoc i mowę nienawiści wobec społeczności LGBT.

Środowiska LGBT boją się wygranej prawicy w eurowyborach

Środowiska LGBT boją się wygranej prawicy w eurowyborach

Źródło:
PAP

Pierwszy Samodzielny Batalion Szturmowy "Da Vinci" rozpoczął werbowanie więźniów do walk na froncie. Władze w Kijowie szacują, że liczba osadzonych w ukraińskich zakładach karnych, którzy mogliby zostać zmobilizowani na wojnę z Rosją, sięga 20 tysięcy.

Ukraina rekrutuje więźniów do walk z Rosjanami. "Wskoczyliśmy w ten proces"

Ukraina rekrutuje więźniów do walk z Rosjanami. "Wskoczyliśmy w ten proces"

Źródło:
Novynarnia, Ukraińska Prawda, tvn24.pl, PAP