Około godziny 6 rano w sobotę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało na platformie X, że "operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone".
Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa rozpoczęło się około godziny 3 rano. We wpisie podziękowano również za wsparcie między innymi siłom NATO, w tym Siłom Powietrznym Hiszpanii i Niemiec.
Dwa lotniska czasowo wstrzymały loty
Chwilę przed godziną 6 rano w sobotę Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podała, że ruch lotniczy na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie wraca do normy. O czasowym wstrzymaniu operacji lotniczych poinformowano około półtorej godziny wcześniej. Jak wyjaśniono, wynikało to "z konieczności zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego".
Masowy rosyjski atak w Ukrainie
Szef kijowskiej wojskowej administracji obwodowej Mykoła Kałasznyk przekazał w sobotę na Telegramie, że w wyniku rosyjskiego ostrzału zabite zostały cztery osoby, a 15 zostało rannych. "Trzy osoby są w stanie ciężkim" - dodał.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o trzech zabitych i pięciu rannych. Rosja użyła do ataków rakiet i ciężkich dronów uderzeniowych.
Kałasznyk poinformował, że celem były obiekty cywilne: domy mieszkalne, placówki oświatowe, przedsiębiorstwa oraz infrastruktura krytyczna. "Najwięcej uszkodzeń jest w rejonach [powiatach - red.] Obuchowskim i Browarskim. Obecnie mamy informacje o 30 uszkodzonych obiektach" - wyliczył.
Alarmy powietrzne ogłaszano na terytorium całego kraju, w tym w trzech obwodach na granicy z Polską: wołyńskim, lwowskim i zakarpackim.
Według raportu Sił Powietrznych Ukrainy, Rosja użyła w atakach 498 środków uderzeniowych. 460 zostało zniszczonych lub unieszkodliwionych. Zestrzelono między innymi jedną przeciwokrętową rakietę Cyrkon, siedem balistycznych Iskanderów, 25 rakiety manewrujące Kalibr i 24 rakiety manewrujące Ch-101.
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: X/DowOperSZ