"Odeszła Danusia. Ciałem nie ma jej już z nami, ale duchem będzie już na zawsze..." - przekazał Łukasz Krasoń na Facebooku. W tym samym wpisie poinformował, że msza pogrzebowa odbędzie się 9 stycznia w Milejowie (woj. lubelskie) o godz. 12.00.
Łukasz Krasoń jest politykiem Polski 2050, działaczem społecznym i mówcą motywacyjnym. W latach 2023-2025 był wiceministrem w resorcie pracy oraz Pełnomocnikiem Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych. Krasoń od dziecka choruje na dystrofię mięśniową i porusza się na wózku.
Łukasz Krasoń o swojej żonie
Łukasz Krasoń wielokrotnie mówił i pisał o swojej żonie, podkreślając, jak wiele jej zawdzięcza. Przyznając, że "nie boi się wyzwań" i potrafi "stanąć przed wielotysięczną publicznością i grać pierwsze skrzypce przy dużych projektach", podkreślał w 2019 roku: "nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie ONA - kobieta stojąca tuż obok".
Określił wówczas swoją żonę jako "kobietę która spaja wszystko, kobietę która rozświetla wszystko, kobietę która dopełnia wszystko". "Powiedzieć, że Danuta Bocian odgrywa wielką rolę w moim życiu to tak jakby nic nie powiedzieć. Bo czy jakikolwiek słownik świata potrafi ująć w pełni zasługi kobiety, która od świtu do nocy opiekuje się mną, równolegle ogarnia cały dom i dodatkowo wspiera moje najdziwniejsze pomysły?" - pisał Krasoń przed sześcioma laty.
Jak dodał, chociaż jego żony często nie widać, "ONA zawsze jest. Dokładnie tak jak na tym zdjęciu, uśmiecha się i swoją bliskością dodaje mi skrzydeł" - czytamy.
Spełnione marzenie o ojcostwie
Krasoniowie wychowywali razem syna. Działacz społeczny i polityk Polski 2050 w programie "Bez polityki" w TVN24+ mówił o pragnieniu, by zostać ojcem, w kontekście marzeń, "których nawet nie wypowiadał na głos". - Po tym, jak pojawiła się w moim życiu Danusia (...) mój świat się poszerzył. Wpuściłem do siebie tę myśl (o ojcostwie - red.) - powiedział Krasoń w rozmowie z Piotrem Jaconiem w 2025 roku.
Gość "Bez polityki" mówił również o tym, że jego żona była jego asystentką, wskazując, że łączenie obu ról "bardzo nie gra". - To jest cholernie trudne - zaznaczył. - Jak dzisiaj walczę o ustawę o asystencji (rząd przyjął ją w październiku 2025 r. - red.), to walczę także z tego powodu. Jeżeli miałbym zmienić coś w swoim życiu, to na pewno zrobiłbym wszystko, żeby mieć asystenta od początku. Od pierwszego dnia, kiedy zdecydowaliśmy się przejść z Danusią z formuły pracodawca-asystent na ja i ona razem - wspominał.
Autorka/Autor: wac//az
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: facebook.com/l.krason