O poranku niemal cały kraj jest w zasięgu płytkiego, ale aktywnego niżu, który powstał na zafalowaniu głównego frontu chłodnego oddzielającego cieplejsze powietrze pochodzenia zwrotnikowego od chłodnego pochodzącego z północnego Atlantyku.
Jak przekazał synoptyk tvnmeteo.pl Tomasz Wakszyński, centrum tego płytkiego niżu będzie wpływać na przebieg warunków atmosferycznych w czwartek. Wspomniany układ przemieści się od Czech przez Polskę w kierunku Krajów Bałtyckich. W drugiej części dnia nad Polskę nasunie się słaby, jednak poprawiający pogodę w kraju, klin wyżu Azorskiego. Pojawią się większe przejaśnienia i wieczorne rozpogodzenia od południa, jak już centrum niżu przemieści się poza kraj.
Wędrówka opadów
Nad ranem centrum niżu znajdowało się w okolicach Lublina. Około godziny 8/9 znajdzie się ono już w rejonie Siedlec i Ostrołęki. Później układ przemieści się w okolice Suwałk, a strefa frontowa przesunie się bardziej na wschód, całkowicie wypierając powietrze pochodzenia zwrotnikowego. W okolicach godziny 14/15 centrum niżu znajdzie się nad Litwą.
- Opady umiarkowane, przeważnie ciągłe pozostaną na północy kraju, od południa pojawią się też większe przejaśniania, jednocześnie od zachodu w chłodnej masie mogą pojawić się kolejne chmury konwekcyjne - dodał Wakszyński.
Obfite opady. Ile deszczu spadnie
W dalszym ciągu w Polsce będą występować ciągłe opady deszczu. Ich natężenie przeważnie będzie umiarkowane, około 2 do 5 litrów na metr kwadratowy na godzinę. Łącznie może spaść około 20 l/mkw. Strefa opadów początkowo obejmie przeważającą część kraju, stopniowo przesuwając się na północ.
Do godziny 10/11 opady obejmą już głównie północne województwa, tj. obszary na północny wschód od umownej linii Słupsk-Bydgoszcz-Warszawa-Włodawa. Później, około godziny 13/14 deszczowy front zalegać będzie już tylko na krańcach północnych, w okolicach Gdańska, Elbląga, Giżycka i Suwałk.
Przed niebezpieczną pogodą ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W mocy jest także alert RCB.
Burze w dwóch strefach
Zagrożenie w czwartek będą stanowić także burze. W trakcie wyładowań mogą występować silne, punktowe opady deszczu od 15 do 25 litrów na metr kwadratowy na godzinę. W związku z tym łączna suma opadów na południu kraju może wynieść nawet do 80 l/mkw. Burzom mogą towarzyszyć także porywy wiatru oraz opady gradu.
Na wschodzie kraju będą przeważać będą burze frontowe (aktywne szczególnie rano). Z kolei w zachodnich regionach występować będą burze adwekcyjne w chłodnym powietrzu polarnym, rozwijające się w godzinach popołudniowych i zanikające wieczorem.
Mapa i radar opadów
Redagowali ast i dd