"Prezydent Karol Nawrocki udaje się z wizytą do Waszyngtonu. W niedzielę, 14 czerwca, na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny Prezydenta Donalda Trumpa, weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali UFC Freedom 250" - napisał w serwisie X w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Prezydencki minister nie zapowiedział spotkania w cztery oczy między Trumpem i Nawrockim, ale dodał, że '"wizyta będzie okazją do rozmów w zakresie bezpieczeństwa i relacji dwustronnych".
Potwierdziły się nieoficjalne doniesienia "Faktów" TVN
Wcześniej w środę źródła "Faktów" TVN w Pałacu Prezydenckim przekazały, że Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny Donalda Trumpa i się na nie wybiera.
W niedzielę w ogrodach Białego Domu ma się odbyć gala UFC, amerykańskiej organizacji mieszanych sztuk walki. Ma ona upamiętnić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych i uczcić Dzień Flagi, ale będzie także częścią obchodów 80. urodzin Donalda Trumpa, który jest fanem UFC.
Przed siedzibą prezydenta USA rozstawiony już został oktagon, w którym odbywać się będą walki. W pobliskim parku (National Mall) przygotowano miejsce dla 85 tysięcy osób, które będą mogły oglądać galę na telebimach.
Czy będzie rozmowa Trump-Nawrocki?
Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona relacjonował, że z jego informacji wynika, że na razie nie jest planowane żadne długie spotkanie dwustronne prezydentów Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. - Aczkolwiek nie wyklucza się jakichś rozmów przy okazji tej gali - dodał.
Wrona podkreślił, że gala UFC będzie pierwszym tego typu wydarzeniem na terenie Białego Domu. Jak mówił, organizatorzy spodziewają się, że w sobotę i niedzielę na gali będzie około 65 tysięcy kibiców, przy czym kilka tysięcy na terenie Białego Domu. Reszta będzie w strefie kibica w pobliżu siedziby prezydenta.
Karol Nawrocki był w USA pod koniec marca, gdzie wziął udział w konferencji konserwatystów CPAC [Conservative Political Action Conference - red.] w Dallas.
Z prezydentem Trumpem Nawrocki spotkał się na początku września zeszłego roku w Białym Domu. Była to jego pierwsza zagraniczna wizyta w roli głowy polskiego państwa.
Kontrowersyjna gala i huczne urodziny Donalda Trumpa
Dziennik "Washington Post" przypomniał, że poprzednik Trumpa Joe Biden dzień swoich 80. urodzin spędzał w gronie rodzinnym i nie podjęto wtedy próby "przekształcenia tego wydarzenia w wydarzenie polityczne". Dziennik zwrócił też uwagę, że przed erą Trumpa prezydenckie urodziny rzadko przeradzały się w publiczne widowiska, a prezydenci świętowali przy rodzinnych obiadach i na kameralnych spotkaniach.
Według "Washington Post" wydarzenie przygotowywane na 80. urodziny Trumpa ma także aspekt finansowy, bowiem dla Trumpa i jego sojuszników może to być okazja do zarobku. Jego organizatorem jest właściciel UFC Dana White, bliski przyjaciel gospodarza Białego Domu, który w czasie kampanii prezydenckiej w 2024 roku umożliwił mu występ - istotny dla ostatecznego wyniku - w podcaście Joe Rogana.
W marcu tego roku Trump kupił warte 50 tysięcy dolarów akcje TKO Group Holdings, spółki powiązanej z UFC. White powiedział z kolei, że gala przed Białym Domem będzie "niezrównaną okazją marketingową".
Gala może jeszcze zostać wstrzymana w wyniku złożonego w niedzielę przez organizację Public Integrity Project pozwu do sądu. Zwrócono w nim uwagę na potencjalny konflikt interesów i transakcje giełdowe prezydenta, a także na fakt, że przed zorganizowaniem tak ogromnego wydarzenia przed siedzibą amerykańskich prezydentów nie odbył się żaden przegląd środowiskowy.