Szczepienia medyków. Samorząd lekarski apeluje do ministra "o pilne wypracowanie zaleceń"

Autor:
kek//now
Źródło:
tvn24.pl
Bieńkowska-Szewczyk: odporność po chorobie i po szczepieniach nie jest stuprocentowa
Bieńkowska-Szewczyk: odporność po chorobie i po szczepieniach nie jest stuprocentowa
TVN24
TVN24Bieńkowska-Szewczyk: odporność po chorobie i po szczepieniach nie jest stuprocentowa

Czwartą dawkę przypominającą powinni przyjąć wszyscy medycy i inne grupy zawodowe zaangażowane w opiekę nad pacjentami z grup ryzyka. Rekomendujemy podanie im drugiej dawki przypominającej bez względu na wiek - zwróciła się do ministra zdrowia Naczelna Rada Lekarska, apelując jednocześnie o "pilne wypracowanie zaleceń dla tej grupy zawodowej". Przypomniała, że przedstawiciele białego personelu trzecią dawkę przypominającą szczepionki przeciwko COVID-19 przyjęli od sześciu do ośmiu miesięcy temu.

"Dostrzegając, że personel medyczny nie został objęty aktualnymi zaleceniami co do podawania drugiej dawki przypominającej szczepienia przeciwko COVID-19, Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL) apeluje do ministra zdrowia o pilne wypracowanie zaleceń dla tej grupy zawodowej" - czytamy w stanowisku NRL. "Postulujemy, aby pracownicy ochrony zdrowia zostali objęci szczepieniami drugą dawką przypominającą od 50 roku życia oraz bez względu na wiek, jeśli pracują bezpośrednio z pacjentami, którzy nie mogą przyjąć szczepienia lub należą do uznanych grup ryzyka ciężkiego przebiegu i zgonu w przebiegu COVID-19. Warunkiem powinien być co najmniej 4-miesięczny odstęp od pierwszej dawki przypominającej" - napisała Rada.

NRL zaleca szczepienie wszystkich medyków czwartą dawką przeciwko COVID-19Shutterstock

Spadająca odporność medyków

Lekarze przypomnieli, że personel medyczny w znaczącej większości jest zaszczepiony przeciw koronawirusowi, jednak w wielu przypadkach od przyjęcia ostatniej, trzeciej dawki, upłynęło 6-8 miesięcy. Personel pracujący z pacjentami z powodu następującego naturalnie spadku poziomu przeciwciał po szczepieniu może być bardziej narażony na zakażenie obecnie dominującym wariantem wirusa - omicronem - i jego subwariantami BA.4 i BA.5.

W rekomendacjach doktora Pawła Grzesiowskiego, eksperta Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw zagrożeń epidemicznych, czytamy, że omicron "częściowo ucieka odporności wytworzonej w wyniku szczepień lub przechorowania, co nakłada się na okres naturalnego spadku poziomu przeciwciał poszczepiennych". - Jak wykazują badania, podanie drugiej dawki przypominającej przy użyciu obecnie zarejestrowanych preparatów, wykazuje wysoką, 70-80 procent ochronę przeciw ciężkim postaciom COVID, hospitalizacjom i zgonom. Ponadto, jak wykazują wcześniejsze badania, osoby zaszczepione krócej i w mniejszej skali emitują wirusa do otoczenia - argumentował doktor Grzesiowski.

Doktor Paweł GrzesiowskiTVN24

Zalecił jednocześnie rozszerzenie szczepień drugą dawką przypominającą na cały personel medyczny oraz inne grupy zawodowe zaangażowane w opiekę nad pacjentami z grup ryzyka - pracowników niemedycznych zakładów opiekuńczo-leczniczych (ZOL) czy domów pomocy społecznej (DPS). Postulował podanie im drugiej dawki przypominającej bez względu na ich wiek. Zdaniem Grzesiowskiego w pierwszej kolejności powinny ją otrzymać osoby pracujące bezpośrednio z pacjentami, które nie mogą przyjąć szczepienia lub należą do grup ryzyka ciężkiego przebiegu i zgonu w przebiegu COVID-19.

- Także w pierwszej kolejności drugą dawkę przypominającą powinny przyjąć osoby powyżej 50. roku życia oraz te, które ostatnie szczepienie otrzymały ponad 6 miesięcy temu - zastrzegł doktor Grzesiowski.

Grzesiowski: nie odkładać czwartej dawki

Zdaniem eksperta w obecnej sytuacji epidemicznej nie należy odkładać decyzji o szczepieniu na jesień, gdy zapowiadane jest wprowadzenie na rynek szczepionek ze zmodyfikowanym składem. - Przyjęcie obecnie drugiej dawki przypominającej nie będzie stanowiło przeciwwskazania do uzupełniającej dawki nowej szczepionki, jeśli będzie dostępna jesienią - ocenił doktor Grzesiowski. Przypomniał, że w przypadku przebycia COVID-19 w ostatnich miesiącach odstęp między szczepieniem a wyzdrowieniem ustalany powinien być indywidualnie według zasady: po zakażeniu o lekkim przebiegu - odstęp 4 tygodnie, po średnio ciężkim przebiegu - 6-8 tygodni, po ciężkim przebiegu - 3 miesiące.  

Zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia, czy zamierza objąć czwartą dawką szczepień przeciwko COVID-19 wszystkich przedstawicieli białego personelu. Jak informuje Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji resortu, w ubiegłym tygodniu Minister Zdrowia zwrócił się do Zespołu ds. Szczepień działającego przy Ministrze Zdrowia oraz do Rady ds. COVID-19, z prośbą o wydanie opinii w zakresie możliwości przyjęcia czwartej dawki szczepionki na COVID-19 przez wszystkich medyków oraz osoby pracujące z pacjentami jeszcze przed pojawieniem się nowej szczepionki p/COVID-1. ​- Obecnie czekamy na opinię w powyższej sprawie - zaznacza Rybarczyk.

Autor:kek//now

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości