Oglądaj "Fakty po Faktach" codziennie o godzinie 19.25 na antenie TVN24 i TVN24 BiS lub jako wideo na żądanie w TVN24+
Od trzech dni strona rządowa zawiera z zakładami zbrojeniowymi kontrakty dla polskiej armii, które będą finansowane z programu SAFE. W sobotę podpisano 29 umów na 79 miliardów złotych.
Goście "Faktów po Faktach" w TVN24 byli pytani, czy w związku z ostatnimi wydarzeniami będzie refleksja w pałacu prezydenckim lub u polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy sprzeciwiali się programowi SAFE. - Myślę, że tej refleksji nie będzie, chociażby dlatego, że to były po prostu udawane dąsy tylko po to, aby włożyć kij w szprychy rządowi Donalda Tuska - oceniła europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Stefaniak: gdyby PiS wymyślił program SAFE, to byłby świetny
- Fakty pokazują bardzo jasno, że my się absolutnie rozpędzamy. 62 umowy, 72 godziny, ponad 120 miliardów zakontraktowanych pieniędzy, z czego 60 miliardów idzie do Huty Stalowa Wola i to po prostu pokazuje różnicę. My się zajmujemy Polską, a prezydent zajmuje się sam sobą - mówiła.
Gasiuk-Pihowicz zwróciła również uwagę, że Huta Stalowa Wola otrzyma miej więcej tyle miliardów, ile z programu SAFE dostaje Francja.
Zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak (PSL) ocenił, że rząd przez trzy dni zrobił więcej niż PiS przez osiem lat pełnienia władzy. - To jest chyba główna wada programu SAFE. Myślę, że wadą jest też to, że nie wymyśliło go PiS. Gdyby było odwrotnie, to program byłby świetny - powiedział.
Wołodymyr Zełenski i Order Orła Białego
W piątek prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że zawnioskuje o odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, bo ukraiński przywódca ogłosił, że jeden z ukraińskich oddziałów otrzyma nazwę "Bohaterów UPA".
Gasiuk-Pihowicz decyzję Zełenskiego określiła jako "bardzo złą". - Zbrodnia wołyńska zasługuje na potępienie i my nigdy tego tematu nie zostawimy. Słusznie mówi Donald Tusk, że jeżeli skupimy się na tych sporach z przeszłości, to ktoś wygra przyszłość. Ten ktoś to jest Rosja i mam nadzieję, że prezydent Zełenski to zrozumie - przyznała.
Dopytywana, czy liczy na to, że prezydent Ukrainy wycofa się ze swojej decyzji, europosłanka KO powiedziała, że "zaczęła tę dyskusję Ukraina". - Liczę na to, że Ukraina zrobi krok w tył - mówiła. Stefaniak zapowiedział natomiast, że rząd "na pewno tej sprawy nie zostawi".
Przypomniał również, że decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego podejmie kapituła. - Pan prezydent oczywiście wyszedł przed szereg po to, żeby już politycznie na tym próbować jakiś kapitał zbijać, więc my tonujemy emocje. Poczekajmy na to, co będzie się działo i wtedy będzie decyzja kancelarii premiera - powiedział Stefaniak.
Czy prezydent może odebrać Order Orła Białego?
Prezydent może odebrać Order Orła Białego z własnej inicjatywy. Zezwala mu na to art. 36 ustawy o orderach i odznaczeniach. Pozbawienie orderu jest możliwe w dwóch przypadkach: gdy order nadano w wyniku wprowadzenia w błąd lub odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu.
Po podjęciu decyzji prezydent musi zwrócić się tylko do Kapituły Orderu Orła Białego z wnioskiem o wydanie opinii. Obecny skład kapituły to: Michał Kleiber (Kanclerz Orderu), Zofia Romaszewska (sekretarz), Adam Bujak, Bronisław Wildstein i Karol Nawrocki jako Wielki Mistrz Orderu. Opinia tego ciała nie jest wiążąca dla głowy państwa.
Co istotne, kiedy prezydent wyda postanowienie o odebraniu orderu, musi jeszcze podpisać je premier. Wynika to z zapisów konstytucji, która stanowi, że "akty urzędowe prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera". Z takiej konieczności zwolnione jest nadawanie odznaczeń, ale odbieranie wymaga już kontrasygnaty.
Jak zauważa więc w swojej pracy "Pozbawienie orderu lub odznaczenia przez Prezydenta RP" dr Mateusz Radajewski, konstytucjonalista z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu, "pozbawienie orderu lub odznaczenia nie jest jedynie decyzją Prezydenta RP, lecz wymaga także zgody Prezesa Rady Ministrów". Prezydenckie postanowienie kontrasygnowane przez premiera publikuje się w Monitorze Polskim.