Jest kolejny areszt w sprawie fałszywych alarmów

pap_20150609_0US
Staros: dwa tymczasowe aresztowania w sprawie wywoływania fałszywych alarmów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Jest kolejny areszt w sprawie wywoływania fałszywych alarmów - dowiedział się reporter "Superwizjera" Maciej Duda. Informację potwierdziła później prokuratura. Kolejny podejrzany z rozpracowywanej przez śledczych grupy został aresztowany na trzy miesiące.

W środę rozpatrywany miał być wniosek aresztowy wobec mężczyzny zatrzymanego 24 maja. Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros potwierdziła, że sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt, czym potwierdziła wcześniejszą informację reportera "Superwizjera" Macieja Dudy.

Prokuratura zarzuca zatrzymanemu kierowanie grupą i branie udziału w wywołaniu kilkunastu fałszywych alarmów. Staros wyjaśniła, że mężczyzna częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia.

Jak powiedziała Staros, "w tym postępowaniu badane są również zdarzenia z maja bieżącego roku". - Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut dotyczący udziału w dwóch tych zdarzeniach - poinformowała. - Jest materiał dowodowy wskazujący na prawdopodobieństwo, że również drugi podejrzany mógł brać w tym udział - przekazała. - Ta kwestia jest badana - dodała. 

Wcześniej prokuratura informowała, że sąd zastosował w tej sprawie trzymiesięczny areszt wobec mężczyzny zatrzymanego 21 maja. Zarzucono mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Prokuratura: uczestnicy grupy przestępczej kontaktowali się przez internet, nie znali się

Prokuratura w środę przekazała, że trzy osoby zostały zatrzymane w związku z wywoływaniem fałszywych alarmów. W toku śledztwa ustaliła, że "z wykorzystaniem komunikatorów i platform internetowych utworzyła się grupa, której działalność ukierunkowała się na działalność przestępczą".

"Uczestnicy grupy zazwyczaj kontaktowali się przez Internet i nie znali się osobiście. Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego, aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa" - dodano w komunikacie. Ustalono, że członkowie tej grupy byli zaangażowani w "pozostające w zainteresowaniu opinii publicznej zdarzenia z maja 2026 r.".

OGLĄDAJ: Szef MSWiA: będą kolejne zatrzymania
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: