"Ewidentna pomyłka w szpitalu, o której wszyscy wiedzieli. Problemem było to, by się przyznać"

Polska

tvn24Piotrek jest sparaliżowany

Piotrek porusza się na wózku inwalidzkim. W 2002 r. został sparaliżowany w wyniku błędu pielęgniarki, która podała mu niewłaściwą kroplówkę. Doszło do tego w tym samym szpitalu, w którym leczono 6-miesięczną Zosię. Zdaniem prokuratury i rodziców do śmierci dziewczynki także w tym przypadku doprowadził błąd pielęgniarki. Materiał programu "Blisko ludzi".

Reporterzy programu "Blisko Ludzi" przedstawili w sobotę historię 6-miesięcznej Zosi, która zmarła - jak twierdzi prokuratura - na skutek błędu pielęgniarki.

W tym samym szpitalu doszło już kiedyś do błędu pielęgniarki, w wyniku którego sparaliżowany został czteroletni wówczas Piotrek. Pielęgniarka wtłoczyła chłopcu bezpośrednio do rdzenia kręgowego półtora litra płynu.

- Rdzeń nie wytrzymał, nastąpił obrzęk i zapalenie. Ewidentna pomyłka, o której, o ironio, wszyscy wiedzieli. Problemem było jednak to, by się do tego przyznać - wspomina Joanna Soszka, matka Piotrka.

Według niej, pielęgniarka, która popełniła błąd nie była odpowiednio przygotowana do opieki nad pacjentami na OIOM-ie.

- To była pielęgniarka, która miała skończone technikum odzieżowe. Z półtorarocznym studium pielęgniarskim. Nie miała nawet przeszkolenia z pielęgniarstwa anestezjologicznego - mówi.

"Historia się powtarza"

Rodzina chłopca przez długie lata walczyła ze szpitalem o odszkodowanie. W końcu udało się udowodnić, że doszło do błędu pracownika placówki.

- Wyrok został wydany w 2007 r. Dzisiaj mamy rok 2016 i można powiedzieć, że historia się powtarza. Czy nikt nie wyciągał wniosków? Co robi się, żeby zapobiec takim tragicznym pomyłkom? - zastanawia się Jolanta Budzowska, pełnomocniczka rodziców zmarłej Zosi.

O błędach popełnionych w szpitalu rozmawiali w sobotę goście programu "Blisko Ludzi".

Szpital reprezentowała dr Mirosława Malara (kierownik Działu Epidemiologi i Higieny Szpitalnej GCZD), oraz Małgorzata Herian (radca prawny GCZD), a oskarżoną pielęgniarkę - jej pełnomocnik, mec. Wojciech Bróg.

Gośćmi programu byli także zastępca rzecznika praw pacjenta, Grzegorz Błażewicz, dr Adam Sandauer ze stowarzyszenia pacjentów "Primum non nocere" oraz mec. Karolina Kolary z kancelarii Budzowska, Fiutowski i Partnerzy.

Zobacz całe wydanie programu "Blisko ludzi":

Dramatyczny błąd pielęgniarki? Półroczna Zosia nie żyjetvn24

Autor: kg//rzw / Źródło: tvn24