Platforma Obywatelska rozpoczęła akcję przejmowania polityków PiS na swoje listy wyborcze - pisze "Rzeczpospolita". Na transferowej giełdzie krążą nazwiska Kazimierza Marcinkiewicza, Radosława Sikorskiego, Pawła Zalewskiego i Bogdana Borusewicza. Jednak PiS zdaje się tym nie przejmować i liczy, że po wyborach klub PO się rozpadnie - pisze gazeta.

150 osobowa grupa turystów z Poznania, która od przedwczoraj koczowała na lotnisku na Rodos z powodu awarii samolotu, wraca do Polski. Linie lotnicze Centralwings, po prawie 36 godzinach opóźnienia, podstawiły nową maszynę.

„Moherowa koalicja” kontra “niespotykanie agresywna opozycja”, zaskakujące wyznania, pojedynki słowne i wątki zoologiczne – dwa lata piątej kadencji Sejmu obfitowały w wydarzenia. Jakkolwiek by je oceniać, nudno nie było. Przedstawiamy subiektywny wybór najzabawniejszych momentów.

To kapitulacja Jaroslawa Kaczyńskiego - podsumował decyzję o skróceniu kadencji parlamentu lider PO Donald Tusk. - To pierwszy krok do przełamania impasu - uznał senator PiS Zbigniew Romaszewski, również zadowolony z decyzji o samorozwiązaniu Sejmu.

Niecałe dwie godziny po tym, jak Sejm zadecydował o samorozwiązaniu, prezydent Lech Kaczyński zarządził wybory parlamentarne na 21 października 2007 roku.

Komentując decyzję Sejmu o samorozwiązaniu marszałek Ludwik Dorn powiedział, że jest to "dzień, w którym wiara w demokrację w Polsce i wiara w parlamentaryzm powinna zostać umocniona".

377 głosów za, 54 przeciw, 20 wstrzymujących się - przeszedł wniosek SLD o samorozwiązaniu Sejmu. Po głosowaniu marszałek Ludwik Dorn podpisał uchwałę o skróceniu kadencji Sejmu.

- Niektóre wydarzenia mające miejsce w Polsce powodują, że jest mi wstyd, mi i Polakom mieszkającym za granicą - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz w rozmowie z Justyną Pochanke.

Fotoreporterzy akredytowani w Sejmie domagają się od marszałka przeprosin za nazwanie ich "ścierwojadami". Zapowiadają, że jeśli nie przeprosi, rozważą wystąpienie na drogę prawną.

"Kurs prowokacji" i "diabelnie zły pomysł" - tak dosłownie Aleksander Kwaśniewski na łamach magazynu "Vanity Fair" określa politykę braci Kaczyńskich wobec Niemiec. Były prezydent skarży się, że jego słowa zostały przeinaczone i wyrwane z kontekstu. Dotarliśmy do tekstu wywiadu i przytaczamy kontekst.

W Wiśle Głębcach do wezbranego potoku wpadł 40-letni mężczyzna. Dostał ataku padaczki i nie uratował się z nurtów potoku. Wcześniej w Lalikach rzeka Soły porwała pracownika firmy, budującej drogę ekspresową Żywiec-Zwardoń.

Starymi dowodami osobistymi będzie można posługiwać się do 31 marca 2008 roku, a nie do 31 grudnia 2007 roku. Sejm przegłosował dziś ustawę wydłużającą termin wymiany dokumentu, ale zachęca, by Polacy zrobili to jak najszybciej.

Do wyborów ruszą dwa LiD-y. Startować zamierza nowa partia Lewica i Demokraci, założona przez działaczy wywodzących się z Młodzieży Wszechpolskiej, a także istniejąca od roku koalicja partii lewicowych LiD, ze znanymi politykami: Olejniczakiem czy Borowskim.

Aleksander Kwaśniewski twierdzi, że jego słowa na temat zaostrzenia polityki Niemiec wobec Polski, o których rozpisuje się dzisiejsza prasa i cytaty z wywiadu udzielonego "Vanity Fair" zostały przeinaczone i wyrwane z kontekstu.

Na lotnisku Aeroklubu Ziemi Lubuskiej w Przylepie koło Zielonej Góry setki osób wzięło udział w uroczystościach pogrzebowych dwóch zmarłych tragicznie pilotów Grupy Akrobacyjnej "Żelazny".