Katastrofa samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim to błąd pilota - oskarżają Arkadiusza Protasiuka rosyjscy prokuratorzy i specjaliści. Według nich, pilot uległ presji i podchodził do lądowania czterokrotnie. Z zarzutami nie zgadza się drugi pilot prezydenckiego samolotu TU-154 Tomasz Pietrzak. - Z informacji, które otrzymałem, wynika, że było tylko jedno zajście (do lądowania) - powiedział w TVN24. Dodał przy tym, że piloci charakteryzują się odpornością, która pozwala mieć pewność, że nie będą ulegać presji. - Ci, którzy pracują w pułku są "twardzielami" - podkreślił.

Ciało żony prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie zostało jeszcze zidentyfikowane - donosi agencja Ria Novosti cytując polskiego ambasadora w Rosji. Potwierdza to nasze wcześniejsze doniesienia, że Jarosław Kaczyński, brat tragicznie zmarłego prezydenta w sobotę nie zidentyfikował w Smoleńsku ciała Pierwszej Damy.

Punktualnie w południe Polska zamilkła na dwie minuty. Było słychać tylko ryk syren. Na ulicach zatrzymały się samochody, a przechodnie stanęli w miejscu. W ten sposób uczciliśmy ofiary katastrofy rządowego samolotu, który w sobotę rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęli wszyscy obecni na pokładzie - łącznie 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz najważniejsi polscy politycy.

- W tym roku jest trudno, bo mama męża jest chora, ale cieszę się na spotkanie z wnuczkami - mówiła Maria Kaczyńska w wielkanocnym wywiadzie dla TVN Warszawa. Jak się okazało, było to jedno z ostatnich spotkań z Pierwszą Damą.

W Sejmie trwa nadzwyczajne spotkanie z udziałem szefa rządu Donalda Tuska, marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i szefa klubu PO Grzegorza Schetyny. Tymczasem do Moskwy, jak poinformował MSZ, udają się ministrowie Tomasz Arabski, Ewa Kopacz i Jacek Najder.

Chociaż skojarzenie katastrofy pod Smoleńskiem i zbrodni w Katyniu nasuwa się samo, nie można łączyć tych dwóch tragedii - podkreślił prof. Tomasz Nałęcz. Jednocześnie skrytykował sobotnie wypowiedzi byłych prezydentów - Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego, którzy mówili m.in. o "dramatycznym, przeklętym Katyniu". - Pamiętajmy, że tego słuchają także mieszkańcy tamtej ziemi - przestrzegł Nałęcz.

Rosyjscy śledczy i polscy eksperci rozpoczęli badania "czarnych skrzynek" prezydenckiego samolotu, który rozbił się w sobotę rano pod Smoleńskiem - poinformowała w niedzielę rosyjska prokuratura.

Katastrofa rządowego samolotu Tu-154 przypomina katastrofę samolotu CASA przed dwoma laty - uważa Tomasz Hypki, wydawca "Skrzydlatej Polski" i sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa. - Pogoda, podejście nie w osi pasa, decyzja o lądowaniu mimo braku wyposażenia lotniska w urządzenia do precyzyjnego lądowania - wymienia podobieństwa.

- On był wielkim człowiekiem, a Maria była damą. Polska miała pierwszą damę wspaniałą. Miała prezydenta, który kochał tylko Polskę - z nieukrywanym wzruszeniem i łzami w oczach wspominała Lecha i Marię Kaczyńskich, Elżbieta Jakubiak.

"Tygodnik Powszechny" na swoich stronach internetowych zamieszcza list prezydenta, który ukaże się w najbliższym wydaniu. "Zbrodnia katyńska to (...) nie suche liczby ofiar. To tragiczny los tysięcy konkretnych ludzi, tworzących to, co najlepsze w wolnej ojczyźnie" - napisał Lech Kaczyński. To prawdopodobnie ostatnia jego wypowiedź dla prasy.

"Tragedia narodowa", "Prezydent nie żyje", "Polska w żałobie" - to tytuły specjalnych wydań największych gazet. Na pierwszych stronach żałobnej, niedzielnej "Polski" i "Rzeczpospolitej" pojawiły się czarno-białe zdjęcia prezydenckiej pary, w "Gazecie Wyborczej" na czołówce lista ofiar.

O godz. 7.47 pociąg specjalny wiozący 460 osób, w tym głównie rodziny ofiar zbrodni katyńskiej, przyjechał ze Smoleńska do Warszawy. Przejazd miał kurs przyspieszony, podróż trwała 15 godzin.

Wszczęto polskie śledztwo w sprawie katastrofy samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie - poinformowała Prokuratura Generalna. Prokuratorzy wojskowi są już w Smoleńsku, współpracują z rosyjskimi śledczymi. Moskwa obiecała wszelką pomoc i poinformowała, że na razie rozpatruje trzy hipotezy katastrofy.

Najpóźniej dwa i pół miesiąca od śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego poznamy nazwisko jego następcy w Pałacu Prezydenckim. Do wyznaczenia daty wyborów w tym terminie marszałka Sejmu obliguje artykuł 131 konstytucji. Po tragedii w Smoleńsku w Senacie brakuje trzech senatorów. Ich miejsca też będą musiały zostać uzupełnione w wyborach. Do Sejmu trafi 15 nowych parlamentarzystów. Wskazać trzeba też nowych prezesów NBP i IPN oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

Przed Pałacem Prezydenckim wciąż przybywa zniczy i kwiatów. Przez całą noc i od wczesnych godzin rannych pojawiają się nowi ludzie. Podobnie na pobliskim placu Piłsudskiego. W południe na dwie minuty staną samochody i zatrzymają się przechodnie. Dwie minuty ciszy mają uhonorować ofiary smoleńskiej katastrofy, w której zginął m.in. prezydent Lech Kaczyński. Żałoba narodowa zaczęła się w sobotę o godz. 18 i potrwa do piątku.

"Był uprzejmym sąsiadem, żadnym panem prezydentem", "Kiedyś wziął mnie pod rękę i powiedział – ciemno już. Lepiej, żeby pani sama tędy nie spacerowała", "Pani Maria wzruszyła się, kiedy podarowałam jej porcelanową kaczkę" – mieszkańcy warszawskiej kamienicy na Powiślu wspominają tragicznie zmarłą parę prezydencką, z którą mieszkali po sąsiedzku.

Jarosław Kaczyński zidentyfikował w Smoleńsku zwłoki prezydenta i prezydentowej. Nad ranem, po godz. 4 prezes Prawa i Sprawiedliwości wrócił do Warszawy. "Nie mogę przestać płakać. Widziałem ciało Prezydenta i... żakiet koleżanki wiszący na fragmencie kadłuba. Brak mi słów" - napisał tuż przed godz. 2 na Twitterze towarzyszący Kaczyńskiemu Adam Bielan.

Stosy kwiatów i zniczy wyrosły pod polskimi ambasadami na całym świecie. Polonia modliła się w kościołach za ofiary katastrofy w Smoleńsku. - To dzień wielkiego smutku - mówi Polka mieszkająca w Belgii. - To mogło się zdarzyć tylko nam - uważa Polonus z Greeinpointu.

Odeszła z Kancelarii Prezydenta pod koniec lutego do konsulatu w Nowym Jorku. – Zgoda prezydenta na to była jak przepustka do życia. Prześladuje mnie to cały dzień – mówi Ewa Junczyk-Ziomecka.