- Loty samolotów przewożących głowy państw, gdzie pilot może kierować się wzrokiem, mogą odbywać się na wszystkie lotniska - poinformował rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz. Okazuje się, że także inne loty nad Polską odbywają się, o czym świadczy zdjęcie przesłane nam na Kontakt TVN24.

W sobotę w Warszawie Polacy żegnają prezydencką parę i 94 inne osoby, które zginęły w katastrofie na smoleńskim lotnisku. Symbolicznie, bo jeszcze nie wszystkie ciała wróciły do Polski. Do uroczystości stolica przygotowywała się już od połowy tygodnia. Szacuje się, że weźmie w nich udział kilkaset tysięcy osób.

Od rana w sobotę można składać hołd ostatniemu prezydentowi Polski na uchodźstwie Ryszardowi Kaczorowskiemu. Trumna z jego ciałem została ponownie wystawiona w Belwederze.

W sobotę o 8:56 w całej Polsce zabiły dzwony i rozległy się syreny. Ruch samochodowy zatrzymał się. O tej godzinie tydzień temu w Smoleńsku rozbił się samolot prezydencki. Katastrofy nikt z 96 osób nie przeżył. Przypominamy tragiczne wydarzenia soboty 10 kwietnia minuta po minucie.

Pogrążona w żałobie Warszawa zdaje egzamin. Policjanci którzy od tygodnia czuwają nad bezpieczeństwem wielu uroczystości potwierdzają, że nie dochodzi do żadnych nieprzyjemnych incydentów. W sobotę przed stołeczna policją największe wyzwanie - na Placu Piłsudskiego spodziewają się nawet miliona uczestników mszy żałobnej.

Nie ma przepisów, które pozwalałyby wymierzyć karę za niestosowne zachowanie podczas żałoby narodowej. Policja uważa, że w niektórych przypadkach można byłoby zastosować kodeks wykroczeń – pisze "Rzeczpospolita".

- Jarosław Kaczyński jest dziś Hiobem polskiej polityki - powiedział w "Rozmowie Rymanowskiego" Jan Maria Rokita. Jego zdaniem legenda Lecha Kaczyńskiego, która powstała w ostatnich dniach będzie mieć, jak każda polska legenda, swoich wielkich przeciwników.

Lech Wałęsa cofnął pozew wobec Lecha Kaczyńskiego za określenie historycznego lidera "Solidarności" mianem agenta SB o kryptonimie Bolek. Cofnięcie pozwu nastąpiło 13 kwietnia, trzy dni po śmierci prezydenta w katastrofie w Smoleńsku.

Z pierwszych ustaleń polskich i rosyjskich śledczych pracujących na miejscu katastrofy Tu-154 wynika, że jednym z czynników, który mógł doprowadzić do tragedii byłą gęsta mgła i że rządowy samolot podchodził do lądowanie raz, a nie kilka razy, jak podawano tuż po wypadku i że silniki pracowały do końca.

Biały krzyż, zawieszone nad sceną czarne płótno, morze kolorowych kwiatów i zdjęcia ofiar katastrofy Tu-154 - tak wygląda ołtarz na placu Piłusdskiego, przy którym w sobotę zostanie odprawiona msza żałobna.

Setki dziennikarzy, tysiące policjantów i nawet milion żałobników. Uroczystości w Warszawie, podczas których pożegnane zostaną ofiary katastrofy w Smoleńsku, to jedna z największych i najbardziej skomplikowanych ceremonii jakie widziała stolica.

Dwa samoloty z trumnami z ciałami ośmiu ofiar sobotniej katastrofy pod Smoleńskiem wylądowały na lotnisku w Warszawie. Z Moskwy do kraju wrócił m.in. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Franciszek Gągor.

Kard. Angelo Sodano, dziekan Kolegium Kardynalskiego, przyleci do Polski na niedzielne uroczystości pogrzebowe - dowiedziała się nieoficjalnie TVN24. Przyjazd potwierdził też prezydent Czech Vaclav Klaus. Czech podkreślił, że przyjedzie nawet, gdy loty nie będą możliwe.

- Ten rok jest jakiś tragiczny. Mamy kwiecień i pytamy się "co jeszcze?" - mówił w "Piaskiem po oczach" wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski. Wspominał swojego tragicznie zmarłego przełożonego - Aleksandra Szczygłę i pierwsze chwile po otrzymaniu wiadomości o katastrofie.

Podczas uroczystej żałobnej mszy św. Polacy oddali hołd ostatniemu prezydentowi Polski na uchodźstwie Ryszardowi Kaczorowskiemu. W nabożeństwie wzięli udział m.in. członkowie rodziny i bliscy prezydenta.

W Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych w Warszawie trwają badania trzeciej czarnej skrzynki TU-154, który rozbił się pod Smolenskiem. Nie wiadomo jednak kiedy poznamy ich wyniki.

Na warszawskich Powązkach, z wojskowymi honorami pochowano w piątek wiceministra obrony narodowej Stanisława Jerzego Komorowskiego, który zginął tragicznie w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyła rodzina oraz m.in. marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski, szef MSZ Radosław Sikorski, szef MON Bogdan Klich, wojskowi dowódcy.

"Obawa matactwa oraz wysokie zagrożenie karą". Między innymi te względy zadecydowały, że krakowski sąd aresztował na trzy miesiące Andersa Hoegstroema - Szweda podejrzanego o namawianie do kradzieży napisu z muzeum w Auschwitz-Bierkenau.

Jeśli chmura wulkanicznego pyłu znad Islandii uniemożliwi lotniczy transport trumien pary prezydenckiej z Warszawy do Krakowa, zostaną one przetransportowane w kolumnie karawanów lub pociągiem. Jak poinformował rzecznik rządu Paweł Graś, drogą lądową na Wawel dotrze wtedy także delegacja rządowa.