Jak wysoko i szeroko powinny sięgnąć partyjne i rządowe konsekwencje afery Szpitala Południowego? - Myślę, że wszystko w tej sprawie powiedział Donald Tusk. Dla nas kwestia najwyższych standardów jest priorytetem. W sferze publicznej i prywatnej zdarzają się oszuści i oni muszą być wypaleni gorącym żelazem - skomentował Cezary Tomczyk. Według niego "reakcja miasta była natychmiastowa, ale trzeba też odróżnić fakty od pisowskich kłamstw i bredni". Pytany, kto z polityków KO skorzystał z przyspieszonej ścieżki dostępu do badań, wiceminister obrony narodowej odpowiedział, że "nie ma żadnego nazwiska i żadnej osoby". Dopytywany, czy to nie jest niepokojące, stwierdził, że "dokładnie tak powinno to działać". Tłumaczył, że najpierw musi być kontrola, a poźniej nazwiska. - Reakcja miasta i polityczna będzie bezwzględna. Jeśli chodzi o SOR-y, audyt jest prowadzony we wszystkich szpitalach miejskich - powiedział.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy: </strong><br/>- Zełenski odesłał prezydentowi Order Orła Białego<br/>- Napięte relacje Polski i Ukrainy