Wchodzimy w nowy okres w historii - stwierdził Luuk van Middelaar, geopolityk, historyk, szef Brussels Institute for Geopolitics. Zadaniem eksperta w "Europie jesteśmy coraz bardziej sami". - Prezydent Trump nie jest zainteresowany europejskim bezpieczeństwem, tak jak jego poprzednicy. On nie patrzy na przestrzeń transatlantycką, patrzy na Amerykę na pierwszym miejscu, a potem na kontynenty amerykańskie - wskazywał Middelaar. Według niego Unia Europejska musi nauczyć się mówić "językiem siły, własnych interesów i strategii". - To jest też kwestia wszystkich państw, wszystkich członków UE, które muszą pracować razem. Middelaar zwrócił uwagę, że bardzo silny sygnał tego był w ubiegły weekend, kiedy liderzy czterech europejskich państw wspólnie udali się do Kijowa. - Oni jasno powiedzieli przez tę podróż, że jesteśmy Europą - dodał.