Żywioł zaatakował dość intensywnie - powiedział Miłosz Motyka pytany o przerwach w dostawach prądu w związku z atakiem zimy. Odnosząc się do sytuacji na lotnisku w Modlinie i jej oceny podczas sztabu kryzysowego, minister energii ocenił, że "to pokazuje nam, że wobec żywiołu należy być bardziej pokornym". Skomentował też słowa Michała Dworczyka, który krytykował decyzję, by w usuwaniu skutków śnieżyc, uczestniczyli żołnierze WOT. - Pan Dworczyk i inni polityce PiS szczyty hipokryzji - Stwierdził Motyka, przypominając, że to rząd PiS wpisał do ustawy między innymi takie wykorzystanie członków tej formacji. Minister energii pytany był również o ostatnie ataki hybrydowe na Polskę. W jego ocenie "były one realizowane bardzo intensywnie". Tłumaczył, że były to także ataki cybernetyczne, w tym na sieci przesyłowe w sektorze energetycznym. - Takich zdarzeń będzie więcej - przestrzegał minister. Dodał, że dlatego na nowy rok planowane są rekordowe wydatki na obronność cybernetyczną. - Widzimy, że w nowych aspektach to zagrożenie może być coraz większe, będzie coraz większe. W ciągu ostatnich dwóch lat wzmocnily się ataki ze stron państw nieprzyjaznych - mówił Motyka. Następnie odniósł się do tego ile w 2026 roku będzie wynosiła cena energii. Wskazał, że ostatnio cena energii wynosi poniżej ceny jej wcześniejszego zamrożenia. - My dopłacaliśmy do tej ceny z naszych podatków - dodał. Zapowiadał, że cena prądu "będzie na podobnym poziomie".<br/>