W ubiegłym tygodniu policjanci interweniowali na jednym ze zbiorników wodnych na terenie gminy Głubczyce. Zgłoszenie dotyczyło osób przebywających na zamarzniętym stawie, gdzie kruszejący lód stwarzał poważne zagrożenie.
Na miejscu policjanci zastali 67‑letniego mężczyznę łowiącego ryby oraz nastolatka.
"Wędkarz po sprawdzeniu tafli lodu wszedł na zamarznięty staw, wywiercił przerębel i łowił ryby. Podczas rozmowy z mężczyzną policjanci dostrzegli na lodzie również nastolatka, który też wszedł na zamarznięty zbiornik, aby sprawdzić, jak gruba jest tafla lodu. Chłopak oświadczył, że zna to miejsce, ponieważ w okresie letnim przyjeżdża tu z ojcem na wspólne połowy" - informuje policja w Głubczycach.
Dwie osoby na cienkim lodzie
Nastolatek w asyście policjantów poczekał na swojego opiekuna. W obecności ojca przeprowadzili z nim rozmowę profilaktyczną, podczas której przypomnieli o realnych zagrożeniach, wynikających z przebywania na zamarzniętych zbiornikach wodnych. Jak podkreślają, wchodzenie na lód, zwłaszcza przez dzieci czy młodzież, jest skrajnie nieodpowiedzialne i może doprowadzić do tragedii.
67-letni wędkarz po przeprowadzonej rozmowie też zastosował się do poleceń i opuścił staw
Autorka/Autor: SK/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Głubczyce