Kierowca zawrócił i zaczął jechać pod prąd na S7. Nagranie

Kierowca jechał pod prąd na S7
Jazda pod prąd na S7 (Warmińsko-Mazurskie)
Źródło wideo: Kontakt24 / Andrzej
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Andrzej
Na drodze ekspresowej S7 na wysokości Miłomłyna (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do niebezpiecznej sytuacji. Na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt24, widać, jak kierowca zawraca i zaczyna jechać pod prąd.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać kierowcę jadącego pod prąd trasą S7 na wysokości miejscowości Miłomłyn. 

Pan Andrzej, właściciel nagrania, wyjaśnił, że do zdarzenia doszło 29 czerwca około godziny 16. - Jechałem w kierunku Gdańska z żoną i trójką dzieci, kiedy niespodziewanie zauważyłem samochód poruszający się pod prąd. Jak na taką sytuację, jechał dość szybko i nie wyglądał na przestraszonego. Na szczęście poruszałem się akurat prawym pasem, więc po prostu nas minął - relacjonował. 

Jak dodał, nieco dalej zaczynał się spory korek, ponieważ przewróciła się ciężarówka, która blokowała cały przejazd. W jego opinii było to celowe zachowanie kierującego.

- Wydaje mi się, że ten kierowca po prostu nie chciał w nim stać. Około kilometra, maksymalnie dwóch wcześniej był zjazd w prawo i podejrzewam, że wykonał nawrotkę po to, aby ominąć korek. Na miejscu oczywiście była policja i kierowała samochody na objazd, natomiast ta osoba chyba nie chciała czekać - powiedział. 

Kierowca jechał pod prąd na S7
Kierowca jechał pod prąd na S7
Źródło zdjęcia: Kontakt24 / Andrzej

Mężczyzna zgłosił sprawę na policję. - Na trasie był spory ruch i za mną również jechały samochody. Niestety, przez takie osoby dochodzi do poważnych wypadków, dlatego zdecydowałem się przesłać to nagranie do redakcji. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zastanowi się i pomyśli zanim narazi życie innych uczestników ruchu w imię oszczędności kilku minut stania w korku - podsumował. 

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Komendą Powiatową Policji w Ostródzie. Jak przekazała młodszy aspirant Paulina Jastrzębska, do funkcjonariuszy wpłynęło we wtorek zgłoszenie. Policjanci będą teraz ustalać tożsamość kierowcy.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: