Na rowerach, po drodze ekspresowej, pod prąd. Niebezpieczna wyprawa dwóch chłopców

Dzieci jechały na rowerach trasą S17
Dzieci jechały na rowerach trasą S17
Źródło wideo: KPP Garwolin
Źródło zdj. gł.: KPP Garwolin
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ośmiolatek i dziewięciolatek jechali rowerami po drodze ekspresowej S17 w Garwolinie (Mazowieckie). Chłopcy poruszali się bez kasków i pod prąd. O groźnej sytuacji poinformowali policję kierowcy.

W niedzielę, około godziny 19.30, policjanci otrzymali kilka zgłoszeń od kierowców, jadących drogą ekspresową S17 na wysokości Garwolina. "Zgłaszający informowali o dwóch małych chłopcach poruszających się na rowerach po trasie szybkiego ruchu" - poinformowała w komunikacie podkomisarz Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Na miejsce wysłano patrol drogówki. Zgłoszenie potwierdziło się. Na drodze ekspresowej znajdowało się dwóch chłopców w wieku ośmiu i dziewięciu lat, to obywatele Ukrainy. "Nie mieli kasków, a ich jazda w przeciwnym kierunku ruchu mogła doprowadzić do tragicznego zdarzenia" - podkreśliła Pychner.

Dzieci jechały na rowerach trasą S17
Dzieci jechały na rowerach trasą S17
Źródło zdjęcia: KPP Garwolin

"Byli wyraźnie przestraszeni"

Policjanci przewieźli dzieci w bezpieczne miejsce i wezwali ich opiekunów. "W rozmowie ustalono, że dorośli byli wyraźnie przestraszeni i od dłuższego czasu szukali chłopców, nie wiedząc, że oddalili się tak daleko i wjechali na drogę ekspresową" - dodała policjantka.

Funkcjonariusze przypomnieli opiekunom o zasadach dotyczących bezpieczeństwa najmłodszych oraz konieczności stałego nadzoru nad dziećmi poniżej 10. roku życia, podczas korzystania z rowerów na drogach publicznych.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: