"Wszędzie trzeba się zachowywać". Poseł KO zwalnia asystentów społecznych

pap_20240513_158
Marcin Kierwiński o nagraniu z udziałem radnego KO Piotra Matana: bardzo boleję
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Piotr Polak
Najpierw stanowisko stracił radny, który w taksówce kłócił się z kierowcą i groził mu odebraniem licencji. Teraz poseł Artur Gierada pożegnał się z asystentem społecznym, który miał upić się i zasnąć na imprezie studenckiej. Incydent odbił się też na pozostałych członkach asystentury społecznej posła.

O incydencie z udziałem poselskiego asystenta pisze portal wpolityce.pl, który miał otrzymać zdjęcia mężczyzny wykonane podczas zakrapianej imprezy. Współimprezowicze mieli wykorzystać stan mężczyzny i namalować na jego twarzy męskie przyrodzenie.

- Pokazałem mu to zdjęcie i okazało się to prawdą. Cóż mogę powiedzieć… Stwierdził ze łzami w oczach, że to była zamknięta impreza studencka po konferencji. Było na niej z 15 osób i nie widział tam nikogo z KO. Tak czy owak to nie jest usprawiedliwienie, bo wszędzie trzeba się zachowywać - mówi Gierada w rozmowie z portalem.

Zwróciliśmy się do posła z prośbą o komentarz do tej sytuacji, na odpowiedź czekamy.

W rozmowie z dziennikarzami polityk KO zadeklarował, że zakończył współpracę nie tylko z asystentem, którego dotyczy afera, ale też z pozostałymi 12 członkami asystentury społecznej.

Przepychanka z taksówkarzem

Zaledwie kilka dni wcześniej pracę stracił Piotr Matan z Koalicji Obywatelskiej. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak Matan kłóci się z taksówkarzem i powołuje na swoją funkcję.

Na filmie widać wymianę zdań z taksówkarzem pochodzącym z Ukrainy, która przeradza się w awanturę. Na nagraniu słychać wulgaryzmy, dochodzi także do szarpaniny. Matan miał zwracać się do kierowcy m.in. słowami: "Ty wiesz, kim ja jestem? Zaraz licencję stracisz, więc weź się ogarnij", po czym informuje, że jest pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła.

Matan został zawieszony w prawach członka KO, stracił funkcję pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego oraz został zawieszony przez Artura Gieradę w funkcji asystenta społecznego. "Sprawa wymaga wyjaśnienia, dlatego dalsze decyzje zostaną podjęte po zapoznaniu się ze wszystkimi okolicznościami" - przekazał wówczas poseł.

Źródło: tvn24.pl, wpolityce.pl
Czytaj także: