Wracał z meczu, zabił piłkarza, nagrały go kamery. Kibice zaprzeczyli w sądzie, że to był oskarżony o zabójstwo

Źródło:
tvn24.pl
Miał zadźgać piłkarza, uciekł i nie przyznaje się do winy. Grozi mu dożywocie
Miał zadźgać piłkarza, uciekł i nie przyznaje się do winy. Grozi mu dożywocieMarcin Piotr Wrona | Fakty po południu
wideo 2/9
Miał zadźgać piłkarza, uciekł i nie przyznaje się do winy. Grozi mu dożywocieMarcin Piotr Wrona | Fakty po południu

Na ciele zamordowanego piłkarza nie było DNA Dariusza N., skazanego za to zabójstwo w pierwszym procesie. Bilingi nie wykazały, żeby jego telefon logował się w okolicy miejsca zbrodni. Zabójca był wśród kibiców wracających pociągiem z meczu. Dwaj z nich zeznali w drugim procesie, że skazanego nie było ani na tym meczu, ani w pociągu. Czy okaże się, że sześć lat spędził w areszcie niewłaściwy człowiek?

W Sądzie Okręgowym w Katowicach toczy się drugi proces przeciwko Dariuszowi N., oskarżonemu o zabójstwo 18-letniego piłkarza GKS Katowice Dominika K. w dniu 20 sierpnia 2016 roku.

N. po raz pierwszy odpowiadał na poniedziałkowej rozprawie z wolnej stopy. Niedawno, po 6 latach aresztu, sąd pozwolił mu wyjść na wolność za kaucją w wysokości 250 tysięcy złotych. Oskarżony nie musi stawiać się w sądzie i w pewnym momencie opuścił salę. - Nie chcę brać udziału w dalszej rozprawie, bo mają zeznawać osoby ze środowiska, z którego odszedłem – wyjaśnił sądowi.

Chodziło o środowisko kibiców GKS Katowice.

Czytaj też: Kto zabił 19-latka w centrum Katowic? Po sześciu latach procesu oskarżony wychodzi na wolność

Mężczyzna w kapeluszu i z bananem w ręce

W poniedziałek zeznawali dwaj kibice: Konrad K. i Daniel D., którzy znali skazanego Dariusza N. i feralnego dnia byli na meczu w Olsztynie. Około piątej nad ranem wysiedli z pociągu powrotnego w Katowicach. Tam nagrały ich kamery monitoringu. Najpierw na dworcu, potem na ulicy 3 Maja, gdzie doszło do śmiertelnej bójki, wreszcie na placu Wolności, gdzie wsiedli do taksówki.

W śledztwie i w pierwszym procesie ustalono, że zabójcą jest widoczny na wszystkich nagraniach mężczyzna w kapeluszu na głowie i z bananem w prawej ręce. Jeden z policjantów, którzy po zbrodni przeglądali nagrania, rozpoznał w tym mężczyźnie Dariusza N. Znał go z innych spraw. Głównie na tej podstawie sąd skazał N. za zabójstwo na 25 lat więzienia. Po odwołaniu się od wyroku sąd apelacyjny nakazał rozpatrzyć sprawę od nowa.

Za udział w bójce w osobnym procesie już dawno skazano sześciu mężczyzn, w tym ojca ofiary. Dariusz N. przez ponad rok był poszukiwany listem gończym, został zatrzymany w Hiszpanii przy pakowaniu marihuany w puszkach z pomidorami.

Jak twierdzi, uciekł, bo się bał, że zostanie skazany. Od początku zaprzecza, że miał cokolwiek wspólnego z tragiczną bójką.. Twierdzi, że w ogóle nie był na meczu w Olsztynie.

Jednym z zadań sędziego w ponownym procesie jest dowiedzenie, czy to rzeczywiście prawda.

26.10.2017 | Nie pomogła zmiana wyglądu. Podejrzany o zabójstwo 19-latka schwytany
26.10.2017 | Nie pomogła zmiana wyglądu. Podejrzany o zabójstwo 19-latka schwytanyRok temu w Katowicach Dariusz N. miał śmiertelnie ranić nożem młodego piłkarza. Teraz wpadł w Katalonii, gdzie został zatrzymany przez hiszpańską policję w momencie, gdy pakował narkotyki. Podejrzany miał w planach jeszcze operację plastyczną, żeby z nową twarzą skutecznie uciekać przed śledczymi.Dariusz Prosiecki | Fakty TVN

Czy Dariusz N. był na meczu w Olsztynie

Według zeznań świadków, kibice GKS Katowice jechali na mecz do Olsztyna i z powrotem specjalnym pociągiem, który nie zatrzymywał się na stacjach pośrednich. Wracając, pili alkohol.

- On nie mógł z nami jechać na mecz do Olsztyna, bo był wykluczony z grona kibiców od wielu lat – mówił o N. w sądzie Konrad K. .

Za co N. miał być wykluczony? - Poszedł na współpracę z policją – wyjaśnił K. – Wiem, że na tym meczu go nie było ani w pociągu go nie było, ani w jedną, ani w drugą stronę – zapewniał w sądzie.

Podobnie mówił Daniel D. – N. był odsunięty od grupy kibiców. Nie było go na meczu w Olsztynie ani w pociągu. Nie mógł zresztą być wtedy na meczach, bo obowiązywał go zakaz stadionowy. Nie przypominam sobie, żeby ktoś jeździł na mecze dla towarzystwa z takim zakazem – zeznał D.

Po wyjściu z budynku dworca i przejściu przez plac przed dworcem część kibiców, w tym Daniel D., skręcili w lewo, w ulicę 3 Maja, tam, gdzie była bójka.

Konrad K. poszedł prosto. Gdy na 3 Maja zaczęła się szarpanina, poszedł zobaczyć, co się dzieje. Następnego dnia policja zatrzymała go w jednym z katowickich hoteli. – Powiedzieli mi, że zostałem nagrany jako ten, który nożem zabił Dominika K. Wmawiali mi, że go zabiłem. "Ty go zabiłeś, będziesz siedział 25 lat w więzieniu, jesteś skończony". Najbardziej jest mi przykro, że powiedzieli mojej mamie, chorej na serce, że jestem mordercą. Wylądowała w szpitalu – mówił Konrad K. Twierdzi, że dostał od policji zarzuty zabójstwa na kartce, którą podarł.

Ostatecznie został skazany za posiadanie narkotyków.

Daniel D. kilka dni po bójce zobaczył w mediach swoje zdjęcie. Także był poszukiwany w związku z bójką na 3 Maja i sam zgłosił się na policję. Był jednym z sześciu skazanych za udział w tej bójce, do dzisiaj się do tego nie przyznaje.

Świadkom okazano w sądzie nagrania z monitoringów. Mimo upływu lat po raz kolejny rozpoznali z nazwiska wielu kibiców, ale obaj zeznali, że nie wiedzą, kim jest mężczyzna w kapeluszu i z bananem. Konrad K. mówił, że Dariusz N. inaczej już wtedy wyglądał. Miał mieć wąsy, brodę, dłuższe włosy i nosił okulary.

Dariusz N. nie przyznał się do stawianych zarzutów (styczeń 2018)
Dariusz N. nie przyznał się do stawianych zarzutów (wypowiedź ze stycznia 2018 roku)17. 01 | TVN 24 Katowice

Jaki związek ze sprawą ma "szef" kibiców GKS Katowice?

Podczas procesu okazało się, wbrew oskarżeniu, że na ciele ofiary nie było śladów DNA Dariusza N. Potwierdziły to dwaj biegli, powołani przez obronę i przez sąd. Obrona N. dowiodła także, że wedle bilingów, jego telefon nie logował się w okolicy miejsca bójki.

Na najbliższych rozprawach zeznawać mają nowi świadkowie, których wcześniej nie chciał ujawnić. Jak twierdzi, spędzał z nimi feralną noc.

Sąd czeka jeszcze na opinię biegłej antropolog, która przeprowadziła eksperyment procesowy z Dariuszem N. W rocznicę zbrodni N. przeszedł trasą mężczyzny w kapeluszu i z bananem. Antropolożka porównuje teraz, czy to mógł być oskarżony. Obrona przekonuje w sądzie, że N. jest praworęczny, tymczasem na nagraniu mężczyzna w kapeluszu zadaje śmiertelne ciosy nożem Dominikowi K. lewą ręką. W prawej trzyma banana.

Opinia ma być gotowa do 15 grudnia.

Autorka/Autor:mag/PKoz

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Rozpoczęły się największe demokratyczne wybory w historii ludzkości - do urn może pójść niemal miliard ludzi. I prawie wszyscy oddadzą głos na tego samego człowieka - rządzącego już od dekady premiera Narendrę Modiego, którego poparcie przed wyborami sięgnęło niemal 80 proc. Niektórzy uważają go wręcz za boga, ale jego władza ma ciemną stronę. Stronę, która może zagrozić rozpadem całych Indii. - To będzie ogromna konfrontacja i nie wiem, jak ona się skończy - mówi ekspert ds. Indii, dr Krzysztof Iwanek.

Przez niego Indie mogą się rozpaść. Ludzie i tak go wybiorą

Przez niego Indie mogą się rozpaść. Ludzie i tak go wybiorą

Źródło:
tvn24.pl

Przełamanie impasu w Kongresie w sprawie amerykańskiego pakietu pomocy dla Ukrainy niestety znaczy, że Amerykanie mają bardzo ponure prognozy dotyczące Ukrainy - powiedział w sobotę w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Jerzy Marek Nowakowski, prezes Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego. Jak dodał, "wygląda na to, że jest osobista zgoda Trumpa na tę decyzję". - Zrozumiał, że żarty się skończyły - stwierdził Nowakowski.

Nowakowski: środowisko Trumpa to nie jest banda wariatów

Nowakowski: środowisko Trumpa to nie jest banda wariatów

Źródło:
TVN24

Dwa samoloty F-16 - jeden pilotowany przez człowieka, drugi przez sztuczną inteligencję (AI) - zmierzyły się nad bazą sił powietrznych USA Edwards Air Force Base w stanie Kalifornia. Agencja do spraw Zaawansowanych Projektów Obronnych (DARPA) nie ujawniła, która maszyna wygrała starcie. Podała jednak, że wyniki pokazują "historyczną zmianę w lotnictwie".

"Historyczna zmiana w lotnictwie". Człowiek w F-16 starł się z maszyną pilotowaną przez sztuczną inteligencję

"Historyczna zmiana w lotnictwie". Człowiek w F-16 starł się z maszyną pilotowaną przez sztuczną inteligencję

Źródło:
PAP

Wenecja wprowadza specjalny system rezerwacji wizyt w mieście, a także opłatę w wysokości pięciu euro za wstęp do historycznego centrum. Ma ona obowiązywać jednak tylko w wybranych dniach od 25 kwietnia do 14 lipca. Zostaną nią objęci także tylko ci turyści, którzy nie zatrzymają się w mieście na nocleg. To pierwszy test takiego rozwiązania na świecie.

Rezerwacje i opłaty za wstęp do miasta. "Nikt wcześniej nie wprowadził takiego eksperymentu"

Rezerwacje i opłaty za wstęp do miasta. "Nikt wcześniej nie wprowadził takiego eksperymentu"

Źródło:
PAP

Russian Copper Company (RCC) i chińskie firmy unikały podatków i omijały zachodnie sankcje poprzez handel walcówką miedzianą pod przykrywką złomu - poinformowały agencję Reutera trzy źródła zaznajomione ze sprawą.

Kwitnie handel "złomem". Rosyjskie i chińskie firmy znalazły sposób

Kwitnie handel "złomem". Rosyjskie i chińskie firmy znalazły sposób

Źródło:
Reuters

Około 30 osób odniosło obrażenia po tym jak prom pasażerski uderzył w nabrzeże w porcie w Neapolu. Statek podróżował z wyspy Capri. Przypuszcza się, że przyczyną wypadku był gwałtowny poryw wiatru.

Wypadek w porcie w Neapolu. Prom uderzył w nabrzeże, dziesiątki pasażerów rannych

Wypadek w porcie w Neapolu. Prom uderzył w nabrzeże, dziesiątki pasażerów rannych

Źródło:
PAP, The Maritime Executive

Jeż spuchnięty do rozmiarów piłki futbolowej został znaleziony w Anglii. Zwierzę wymagało natychmiastowej opieki weterynaryjnej - niezwykłe "nadmuchanie" ciała to bowiem objaw poważnego schorzenia, które może skończyć się jego śmiercią.

Jeż spuchł do rozmiarów piłki futbolowej. "Skóra rozciągnęła się do granic możliwości"

Jeż spuchł do rozmiarów piłki futbolowej. "Skóra rozciągnęła się do granic możliwości"

Źródło:
BBC, Wild Hogs Hedgehog Rescue

Zorza polarna pojawiła się na polskim niebie w sobotnią noc. W jej obserwacji nie przeszkodziły nawet chmury, których gruba warstwa otulała w nocy część naszego kraju. Zdjęcie zjawiska otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Zza zasłony chmur wyjrzały światła północy

Zza zasłony chmur wyjrzały światła północy

Aktualizacja:
Źródło:
Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl, Kontakt 24
Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Politico oceniło, że spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson zdecydował się odblokować kwestię pomocy dla Ukrainy między innymi z powodu alarmujących raportów amerykańskiego wywiadu. Portal wskazał też na rolę Donalda Trumpa w tej kwestii oraz jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Źródło:
PAP

Donald Trump chce się odegrać na Wołodymyrze Zełenskim. Przed wyborami, które przegrał z Joe Bidenem, on dzwonił nawet do Zełenskiego i go trochę szantażował - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ i były minister sprawiedliwości. Odniósł się także do ostatniego spotkania Andrzeja Dudy z Trumpem w Nowym Jorku.

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Źródło:
TVN24

Andrzej Duda w Vancouver spotkał się z przedstawicielami kanadyjskiej Polonii. Prezydent w swoim wystąpieniu wspomniał o trudnej sytuacji międzynarodowej w związku z toczącą się wojną w Ukrainie. - Trudne czasy przyszły dla naszej części Europy, ale wierzymy w to, że damy radę - mówił Duda. Podziękował też kanadyjskiej Polonii za lobbing na rzecz dołączenia Polski do NATO.

Andrzej Duda spotkał się z kanadyjską Polonią

Andrzej Duda spotkał się z kanadyjską Polonią

Źródło:
TVN24, PAP

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Milczące anioły - tak się mówi na dzieci, które przestają mówić, chodzić, wodzić za rodzicami wzrokiem. Rodzice dziewczynek z zespołem Retta widzą, że cierpią. Wśród nich jest Gaja - na razie nie da się jej wyleczyć, ale rozwój choroby można spowolnić. Być może do czasu, gdy nauczymy się ją leczyć. Na tę terapię trzeba mnóstwa pieniędzy. Lena już ją stosuje i widać, że warto.

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Źródło:
Fakty TVN

"Showmen" to tytuł biografii Wołodymyra Zełenskiego, która była pisana w ciągu pierwszego roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jej autorem jest Simon Shuster - dziennikarz "Time" o ukraińskich i rosyjskich korzeniach, który dorastał jednak w Stanach Zjednoczonych. Shuster postacią Zełenskiego zainteresował się jeszcze zanim ten rozpoczął karierę polityczną. Gdy został prezydentem i zaczęła się inwazja, towarzyszył Zełenskiemu i w schronie w Kijowie i w czasie wyjazdów na front. Shuster przeprowadził też rozmowy z osobami z najbliższego kręgu Zełenskiego. O tym, jak Zełenski z celebryty i komika stał się mężem stanu opowiedział "Faktom o Świecie" TVN24 BiS.

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o antywojennym thrillerze "Civil War". Młodzi twórcy będą mogli powalczyć o 100 tysięcy złotych na realizację etiudy w konkursie organizowanym między innymi przez stację TVN. Powody do radości mają fani Shakiry, która zapowiedziała międzynarodowe tournée. Céline Dion z kolei przedstawi walkę z chorobą w filmie dokumentalnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl