28 lutego mężczyzna zatrzymał się przy idącej kobiecie i zażądał od niej pieniędzy. Kiedy oświadczyła, że ich nie posiada, wepchnął ją do swojego auta. "Następnie usiłował doprowadzić ją do obcowania płciowego" - dodają.
Na szczęście pojawili się przechodnie, którzy ruszyli na pomoc atakowanej kobiecie i spłoszyli agresora.
Mężczyzna zdołał uciec, ruszyły poszukiwania. - Policjanci przeprowadzili szereg działań operacyjnych i procesowych, które doprowadziły do ustalenia danych podejrzewanego. 39-latek został zatrzymany dzień po zdarzeniu - powiedziała mł. asp.Alicja Kowalczyk, rzeczniczka policji w Międzyrzeczu.
Podejrzany o usiłowanie rozboju i gwałtu
Przedstawiono mu zarzuty usiłowania rozboju i gwałtu, bezprawnego pozbawienia wolności oraz prowadzenia samochodu pomimo orzeczonego dożywotniego zakazu.
Na wniosek policjantów prokuratura wystąpiła do Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące, a sąd przychylił się do tego wniosku.
Najsurowszą karą zagrożone jest usiłowanie gwałtu - do 15 lat więzienia. Za usiłowanie rozboju grozi do 12 lat więzienia.
Opracowała: Aleksandra Arendt-Czekała
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Lubuska policja