- Blokada dostaw ropy przez Ukrainę i wojna na Bliskim Wschodzie spowodowały gwałtowny wzrost cen ropy, również na Węgrzech. Europa musi zrewidować i znieść wszystkie sankcje nałożone na rosyjską energię - oświadczył Orban w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
Premier poinformował również o zwołaniu na poniedziałek nadzwyczajnego posiedzenia rządu, aby "zapobiec wzrostowi cen oleju napędowego i benzyny do nieznośnego poziomu".
Jak dodał, "blokada naftowa nałożona przez (prezydenta Ukrainy Wołodymyra) Zełenskiego jest obecnie najpoważniejszym zagrożeniem nie tylko dla Węgier i Słowacji, ale też dla całej UE".
"Europa jest szczególnie narażona"
Minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto w opublikowanym na platformie X wpisie podkreślił, że, "Unia Europejska powinna natychmiast znieść zakaz importu rosyjskiej ropy i gazu". Jego zdaniem eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie oraz ewentualne zamknięcie Cieśniny Ormuz sprawiają, że znaczna część światowych dostaw energii jest obecnie zagrożona.
"Europa jest szczególnie narażona, ponieważ UE już wcześniej wprowadziła zakaz importu rosyjskich surowców energetycznych. Teraz konflikt na Bliskim Wschodzie dodatkowo ogranicza globalne dostawy. Gdy podaż się kurczy, ceny rosną. Europa stoi więc w obliczu ryzyka dramatycznych podwyżek cen" - ocenił minister
Szijjarto ostrzegł, że utrzymanie sankcji może spowodować poważne szkody dla obywateli i gospodarki europejskiej. "Należy skupić się na ochronie interesów Europejczyków, a nie na ideologię" - zaapelował.
Opracował Bartłomiej Ciepielewski/ams
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Nicolas Landemard/PAP