Do 105-latki zadzwoniła kobieta, która podała się za pracownicę poczty i poinformowała o oczekującej przesyłce. Po chwili z mieszkanką Kraśnika skontaktował się mężczyzna podający się za policjanta. Przekonał ją, że pieniądze na jej koncie są zagrożone i należy je przekazać funkcjonariuszom w celu "zabezpieczenia". Kobieta, sądząc, że pomaga policji, zapakowała gotówkę w koperty i wyrzuciła je przez okno. Pieniądze odebrał nieznany jej mężczyzna.
"Odbieraki" w rękach policji
Sprawą zajęli się kryminalni z Kraśnika przy współpracy funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji. Na terenie województwa mazowieckiego zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 40 i 46 lat. Jeden z nich wpadł w Warszawie, drugi na autostradzie A2 w okolicach Wołomina.
Policja ustaliła, że obaj pełnili w grupie przestępczej rolę tzw. "odbieraków" - osób zajmujących się odbieraniem pieniędzy od ofiar oszustów. Usłyszeli zarzuty oszustwa. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im do ośmiu lat więzienia.
Opracowała Martyna Sokołowska