"Sprawca po sforsowaniu zabezpieczeń dostał się do pomieszczenia i zabrał dwa plecaki, kołowrotki wędkarskie, agregat do malowania ręcznego oraz artykuły motoryzacyjne. Straty oszacowano na kwotę 2280 złotych" - podaje podinsp. Elwira Kozłowska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa V.
Wizerunek mężczyzny wchodzącego do piwnicy został zarejestrowany przez kamerę monitoringu zainstalowaną w budynku.
"Następnego dnia ponownie pojawił się w bloku. Rozpoznał go wtedy jeden z mieszkańców" - dodaje policjantka.
Rozpylił gaz, śrubokrętem zranił w ramię
46-latek został ujęty przez dwóch mieszkańców bloku.
"Próbował uciec, rozpylił w ich kierunku gaz pieprzowy, a następnie śrubokrętem zranił w ramię jednego z interweniujących. Mimo to nie udało mu się uciec. Tłumaczył, że przyszedł do piwnicy jedynie po to, by się ogrzać" - wyjaśnia podinsp. Kozłowska.
Na miejsce wezwani zostali policjanci z Żoliborza, którzy przejęli 46-latka. Znaleźli przy nim foliową przesyłkę z suszem roślinnym. W organizmie miał prawie promil alkoholu.
Po wytrzeźwieniu usłyszał trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem, posiadania marihuany oraz naruszenia nietykalności cielesnej dwóch mężczyzn.
Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
ZOBACZ: Dwa napady. Ta sama ofiara, ten sam napastnik.
Autorka/Autor: Opracowała Alicja Glinianowicz
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Komenda Rejonowa Policji Warszawa V