Awantury w samolotach. Jeden z pijanych pasażerów uderzył strażnika w brzuch

Interwencje funkcjonariuszy Straży Granicznej na pokładach samolotów (zdj. ilustracyjne)
Lotnisko Chopina (wideo ilustracyjne)
Źródło: Tomasz Zieliński / tvnarszawa.pl
W ostatnich dniach Straż Graniczna na lotniskach na Okęciu i w Modlinie interweniowała wobec agresywnych i nietrzeźwych pasażerów. Jeden z nich uderzył funkcjonariusza w brzuch.

Do pierwszej interwencji doszło w piątek, 6 marca, na Lotnisku Chopina. Strażnicy graniczni zostali wezwani na pokład samolotu przygotowującego się do rejsu do Sztokholmu.

"Dwóch obywateli Polski znajdujących się pod wpływem alkoholu zachowywało się agresywnie i nie wykonywało poleceń załogi statku powietrznego. Wobec mężczyzn zastosowano środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej oraz kajdanek" - przekazała w komunikacie rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej Dagmara Bielec.

Zatrzymani zostali przekazani pracownikom Służby Ochrony Lotniska, a dalej straży miejskiej. Następnie trafili do Izby Wytrzeźwień. Zatrzymani mają stawić się w placówce Straży Granicznej w związku z prowadzonymi czynnościami w tej sprawie.

Zaatakował funcjonariusza

Do kolejnych zdarzeń doszło w niedzielę na lotnisku Warszawa-Modlin. Interwencje dotyczyły dwóch pasażerów: 31-letniego Polaka oraz 48-letniego Ukraińca.

"Pierwszy z mężczyzn zakłócał porządek na pokładzie samolotu przygotowującego się do odlotu do Bergen. Nie stosował się do poleceń załogi i używał wulgaryzmów. Został wyprowadzony z pokładu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, a za popełnione wykroczenie ukarano go mandatem karnym w wysokości 500 złotych" - opisała rzeczniczka. Jak dodała, decyzją przewoźnika pasażer został wycofany z rejsu i nie odleciał do Norwegii.

Znacznie poważniejszy przebieg miała interwencja wobec 48-letniego obywatela Ukrainy, który miał odlecieć do Aten. "Agresywny pasażer naruszył nietykalność funkcjonariusza Straży Granicznej, uderzając go w brzuch. Wobec mężczyzny zastosowano środki przymusu bezpośredniego: chwyty obezwładniające i kajdanki. Badanie wykazało 1,09 miligramów na litr alkoholu w wydychanym powietrzu (ponad dwa promile). Został zatrzymany i trafił do Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych przy Komendzie Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim" - poinformowała rzeczniczka. Zaznaczyła, że dalsze czynności będą prowadzić funkcjonariusze z placówki Sstraży Granicznej Warszawa–Modlin.

Opracowała Katarzyna Kędra

Czytaj także: