Najpierw "próbne podjazdy", potem kradzież saszetki. Wszystko nagrała kamera

Kradzież na parkingu
Zuchwała kradzież w Pabianicach
Źródło: TVN24
Senior pakował zakupy do samochodu i rozmawiał przez telefon. Zbliżył się do niego mężczyzna na rowerze i ukradł saszetkę z gotówką i dokumentami. 47-latek został zatrzymany następnego dnia.

Do kradzieży doszło 1 kwietnia na parkingu sklepu mieszczącego się przy ulicy Konopnickiej w Pabianicach.

"Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że sprawca zabrał mu podręczną torbę w chwili, gdy ten zajęty był pakowaniem zakupów i rozmową telefoniczną. Kradzież zarejestrował również monitoring" - podaje pabianicka policja.

Kradzież na parkingu
Kradzież na parkingu
Źródło: KPP Pabianice

Przyznał się do kradzieży

Na nagraniu widać, że rowerzysta przejechał koło celu kilkukrotnie. "Po kilku 'próbnych podjazdach' osiągnął zamierzony efekt. Kierujący jednośladem wyczekał dogodny moment i gdy klient sklepu wypakowywał zakupy z wózka do bagażnika samochodu zbliżył się na tyle, by zabrać mu saszetkę z dokumentami, kluczami i gotówką" – relacjonują policjanci.

Senior nie był w stanie dogonić rabusia. Zawiadomił policję, która następnego dnia rano dostała też zgłoszenie od kobiety, która na ogrodzeniu zauważyła skradzioną saszetkę. Brakowało w niej 1600 złotych.

47-letni rowerzysta został zauważony przez patrol kilka godzin później. Widząc radiowóz, próbował uciekać, ale został zatrzymany. Przyznał się do kradzieży. "Dodał, że niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za rozbój. Na parkingu sklepu zobaczył łatwy cel więc skorzystał z okazji. Pieniądze wydał na alkohol, a resztę przedmiotów wyrzucił" - czytamy w komunikacie.

Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara do ośmiu lat więzienia. Ponieważ jednak pabianiczanin działał w warunkach recydywy, musi liczyć się z surowszym wymiarem kary.

Mężczyzna został zatrzymany
Mężczyzna został zatrzymany
Źródło: KPP Pabianice
Czytaj także: