Akcja ubierania psów w specjalne ubranka trwa od kilku dni. Jak informuje pełnomocniczka do spraw zwierząt przy burmistrzu Aleksandrowa Łódzkiego, dzięki fundacji "Niechciane i Zapomniane" udało się ubrać czworonogi w schronisku "Psiakowo" pod Łowiczem i psy z terenu gminy Aleksandrów.
Ponad 600 psów dostanie ubranka
- Pojechaliśmy razem z funkcjonariuszami policji i ubieramy psiaki, które są w kojcach albo są nadal na łańcuchach. Na pewno mają teraz cieplej w te mrozy - opisuje Katarzyna Rezler. W sumie ubranych zostanie ponad 600 czworonogów. - 300 w schronisku i drugie tyle na terenie całej gminy Aleksandrów Łódzki. Co ważne, nikt nie oponuje, ludzie przy nas zakładają swoim psom te ubranka. Rozmiarówka jest różna, od naprawdę małych psiaków, do naprawdę dużych, mieliśmy na przykład bernardyna, który w to ubranko wszedł, chociaż mu się to nie do końca podobało - relacjonuje Rezler.
Akcja potrzebna. "Już się tak nie trzęsą"
- Widział pan kiedyś ubranego psa? - pytamy mężczyznę, który zgodził się, żeby jego czworonogi założyły ciepłe ubranka. - Pewnie, że widziałem, ale moje pierwszy raz są tak ubrane i tak dziwnie teraz chodzą w kółko i nie wiedzą, co się dzieje do końca. Jak pani widzi, dochodzą tylko do drzewka i szybko wracają - odpowiedział mężczyzna. - Ale widać, że jest im cieplej - kontynuujemy. - No tak, już się tak nie trzęsą, tylko muszą się przyzwyczaić. Ogólnie to bardzo dobra i potrzebna akcja, bo nie wszystkie psy mają tak dobrze w te mrozy - stwierdził mieszkaniec Aleksandrowa Łódzkiego.
Autorka/Autor: Piotr Krysztofiak/tam
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Krysztofiak tvn24.pl