Jeśli opiekun zwierzęcia nie wywiązuje się z tego, to łamie prawo

pies zima shutterstock_2707683871
Mróz, śnieg, brak odpowiednich warunków. Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę
Źródło: Uwaga! TVN
Ujemne temperatury mogą być bardzo groźne nie tylko dla ludzi. Eksperci apelują o uważność i przypominają, że zabezpieczenie zwierząt domowych przed działaniem niekorzystnych warunków pogodowych jest obowiązkiem prawnym opiekuna.

- Opiekun zwierzęcia jest prawnie zobligowany do tego, żeby chronić je przed ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi, w tym przed mrozami. To nie jest kwestia jego dobrej woli - powiedziała zoopsycholog dr Paula Kiełbik z Katedry Chorób Dużych Zwierząt I Kliniki Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.

Obowiązek ten reguluje art. 9 Ustawy o ochronie zwierząt. Mówi on o obowiązku zapewnienia odpowiednich warunków zwierzętom domowym. - Jeśli opiekun nie wywiązuje się z tego, to znęca się nad zwierzęciem i łamie prawo - powiedziała dr Kiełbik. Zaznaczyła, że w czasie mrozów właściciele zwierząt, które są trzymane na zewnątrz (np. psy na łańcuchu czy koty wolno wychodzące), muszą im zapewnić odpowiednią temperaturę i odpowiednie pożywienie.

Odpowiednie schronienie to podstawa

- Najprostszy sposób to wpuszczenie psa/kota do domu na czas dużych mrozów. Ale jeśli ktoś nie chce czy nie może, powinien zadbać o to, by zwierzę miało odpowiednie schronienie, w którym będzie mu ciepło - tłumaczyła dr Kiełbik.

Według specjalistki buda powinna być kilkuwarstwowa (nie z jednej warstwy desek) i najlepiej ocieplona. Ważne jest również, by była dobrze odizolowana od podłoża, na przykład postawiona na paletach. - Powinna być wyściełana słomą lub sianem. Koce raczej się nie sprawdzą, ponieważ w przypadku wzrostu temperatury na przykład w ciągu dnia mogą nasiąknąć wodą i zamarzać - mówiła dr Kiełbik. Zaznaczyła jednak, że jeżeli buda jest z cienkich desek i ma dziury, to żadna ilość słomy nie pomoże przy bardzo niskich temperaturach.

Wejście do budy powinno być zabezpieczone, aby ograniczyć wydostawanie się z niej ciepła na zewnątrz. Można wykorzystać w tym celu kocyk albo zasłonki dostępne w sprzedaży.

- W przypadku kotów wolno żyjących lub wychodzących trzeba pamiętać o udostępnieniu im wejścia do cieplejszego pomieszczenia, w którym będą mogły się schować. Zazwyczaj pozostawia się uchylone jakieś okienko lub drzwiczki - tłumaczyła specjalistka. W miastach stawia się specjalne budki dla kotów wolno żyjących.

Zima w Siedlcach, zdziwiony kot.
Zima w Siedlcach, zdziwiony kot
Źródło: kontakt24UsersMaterials

Posiłki częściej, a także posiłki ciepłe

Dr Kiełbik podkreśliła, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt psy nie powinny przebywać na uwięzi dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. - To jest szczególnie istotne zimą, ponieważ im dłużej zwierzę jest bez ruchu w niskiej temperaturze, tym bardziej marznie - powiedziała specjalistka.

Pies na łańcuchu
Pies na łańcuchu
Źródło: Shutterstock

Zwróciła uwagę, że posiłki podczas mrozów powinny być bardziej kaloryczne, ponieważ zwierzęta zużywają więcej energii, by się ogrzać. Można dodawać do nich więcej tłuszczu. Dobrze jest też podawać posiłki częściej, a także posiłki ciepłe. - O ile psu jest łatwo podać ciepłe jedzenie, o tyle w przypadku kotów wolno żyjących lepiej podawać karmę suchą, bo zanim się zjawią, posiłek zdąży wystygnąć - mówiła dr Kiełbik.

O czym nie można zapomnieć

Ekspertka podkreśliła, że nie można zapominać o wodzie. - Woda zamarza, zatem powinniśmy ją często wymieniać i nalewać ciepłą, ale w czasie dużych mrozów to może być za mało, dlatego do miski z wodą często dodaje się trochę oleju, który obniża temperaturę zamarzania wody - tłumaczyła. - Dobrze by też było, abyśmy jako społeczeństwo byli wrażliwi na to, w jakich warunkach trzymane są zwierzęta i reagowali w razie potrzeby - podsumowała dr Kiełbik

Czytaj także: