Horyzont

Czy dojdzie do delegalizacji AFD w Niemczech? "To bardzo ryzykowny krok"

Czy Niemcy zdelegalizują partię AFD? - Historia Niemiec pokazuje, że jeżeli się nie działa dostatecznie wcześnie, to w pewnym momencie może być za późno - powiedział Piotr Buras (Europejska Rada Stosunków Zagranicznych) w programie "Horyzont" w TVN24 BIS. Gość Jacka Stawiskiego mówił o demonstracjach w Niemczech, których uczestnicy sprzeciwiają się m.in. partii skrajnie prawicowej AFD. Protesty wybuchły po doniesieniach prasowych o spotkaniu w Poczdamie, w których - jak mówił Buras - uczestniczyli "przedstawiciele różnych środowisk skrajnie prawicowych, w tym jawnie neonazistowskich", w tym AFD. - Padały tam rzeczywiście pomysły, które wstrząsnęły Niemcami - mówił Buras. Pomysły te, jak wymieniał ekspert, dotyczyły nie tylko deportacji obcokrajowców i migrantów bez prawa pobytu w Niemczech, ale również "obywateli Niemieckich pochodzenia imigranckiego". - Co jednoznacznie kojarzy się z czasami III Rzeszy, kiedy pozbywano się w ten sposób obywateli pochodzenia żydowskiego - tłumaczył gość programu. Podkreśli, że wartości AFD są sprzeczne z tymi reprezentowanymi przez Republikę Niemiecką. - Niemcy są zdefiniowane jako demokracja, która potrafi się bronić - powiedział Buras. Wskazał, że możliwe byłoby zakazanie partii AFD, ale "jest to bardzo ryzykowany krok". - Z tego powodu, że utwierdza w przekonaniu część wyborców, że ta partia jest prześladowana przez elity - dodał.

10.02.2024
Długość: 23 min