Audio: Kropka nad i 

Aleksander Kwaśniewski

Czas trwania 34 min

Rząd chce wprowadzić stan wyjątkowy w dwóch województwach przy granicy polsko-białoruskiej. - Ta sytuacja jest całkowicie nieadekwatna do decyzji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Przypominam sobie jak rząd był przeciwny stanowi klęski żywiołowej w związku z rozwijającą się pandemią - mówił w "Kropce nad i" były prezydent Polski Alekdander Kwaśniewski. Jego zdaniem przyczyną decyzji może być "ograniczenie możliwości dostępu dla mediów, obserwatorów, organizacji pozarządowych do pasa granicznego". - Bez kontroli społecznej, bez kontroli mediów zapewne będzie trochę łatwiej - skwitował. Były prezydent stwierdził również, że w jego przekonaniu sytuacja na Białorusi już od dwóch lat wymaga regularnego spotykania się Rady Bezpieczeństwa. - Nie mam żadnej wątpliwości, że Łukaszenko szykuje nam poważny problem. Ja byłem niedawno na konferencji w Salzburgu. Tam był przedstawiciel OBWE, Austriak, bez jakichkolwiek rosyjskich obsesji, ani na tak, ani na nie. Mówił, że oni mają informacje, że na przykład codziennie są organizowane co najmniej trzy duże samoloty z uchodźcami z Tadżykistanu, które lecą na Białoruś - powiedział rozmówca Moniki Olejnik.

 


Aleksander Kwaśniewski odniósł się również do rosyjsko-białoruskich ćwiczeń Zapad. Jego zdaniem nie powinny one mieć wpływu na decyzję o wprowadzeniu w polskim pasie przygranicznym stanu wyjątkowego. - Nie sądzę, żeby była aż taka determinacja do destabilizowania sytuacji w Europie, bo to byłoby na pograniczu jakiegoś poważnego konfliktu zbrojnego - ocenił. Były prezydent nie jest zwolennikiem budowy płotu na polsko-białoruskiej granicy. - Każdy płot jest dowodem bezradności, a nie jakiejś siły czy pomysłu. Płot stawiał Trump, Orban, płot stawiano w Izraelu. To jest jakaś tymczasowa forma oddalenia problemu w czasie. Wszystkie te mury mają to do siebie, że na końcu są niszczone - podsumował.

 


Aleksander Kwaśniewski w programie "Kropka nad i" rozmawiał również o podwyżkach pensji dla parlamentarzystów, na której mają też skorzystać byli prezydenci, ustawie anty-TVN, Nowej Lewicy, perspektywie wcześniejszych wyborów i powrocie Donalda Tuska do krajowej polityki. - Donald Tusk się zmienił. Jest dojrzalszy, z szerszą, międzynarodową perspektywą. Prawdziwa rozgrywka jest dopiero przed nami - ocenił.