Binance bez licencji. Ważny komunikat

Binance
Andrzej Domański o projektach ustawy o kryptowalutach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: 24K-Production/Shutterstock
Binance ograniczy od 1 lipca 2026 roku usługi dla użytkowników w Polsce. Powodem jest brak zezwolenia na mocy unijnego rozporządzenia MiCA. W stanowisku przesłanym tvn24.pl firma wyjaśnia, że informacje skierowano do wszystkich użytkowników z Polski, których dotyczą nadchodzące ograniczenia.

Z informacji przekazanych użytkownikom wynika, że Binance Poland ani żaden inny podmiot z grupy Binance nie uzyska licencji MiCA do 30 czerwca 2026 roku. W efekcie od 1 lipca Binance Poland nie będzie mogła przyjmować nowych użytkowników, a zakres usług dla obecnych klientów zostanie ograniczony.

Spółka deklaruje, że dostępne mają pozostać przede wszystkim operacje pozwalające na redukcję pozycji, transfer aktywów i wypłatę środków.

Binance o środkach klientów

W stanowisku przesłanym redakcji biznesowej tvn24.pl Binance podkreśla, że środki użytkowników pozostają dostępne. "Aktywa użytkowników są przechowywane w stosunku 1:1, pozostają w pełni bezpieczne oraz dostępne, zgodnie z informacjami przekazanymi bezpośrednio użytkownikom" - podkreśla spółka.

Firma dodaje, że w przypadku użytkowników z Polski nadal dostępna jest możliwość wypłaty środków w PLN za pośrednictwem ZEN. Binance wskazuje też, że po 1 lipca użytkownicy nadal będą mogli transferować aktywa cyfrowe lub wypłacać środki zgodnie z możliwościami przedstawionymi bezpośrednio klientom.

"Po 1 lipca aktywa użytkowników pozostaną dostępne, a użytkownicy z Polski nadal będą mogli transferować swoje aktywa cyfrowe lub wypłacać środki zgodnie z możliwościami szczegółowo przedstawionymi w ostatnich informacjach skierowanych bezpośrednio do użytkowników" - pisze firma w odpowiedzi dla tvn24.pl.

Spółka zaznacza, że użytkownicy powinni kierować się instrukcjami otrzymanymi od Binance, a w razie potrzeby kontaktować się z działem obsługi klienta. Firma zapewnia, że jej celem jest ograniczenie niedogodności do niezbędnego minimum.

Co zmieni się dla klientów Binance

W mailu do swoich klientów w Polsce firma Binance wyjaśnia, na co muszą się przygotować, co się zmieni od 1 lipca i jakie usługi będą niedostępne.

Najważniejsza zmiana dotyczy handlu. Od 1 lipca użytkownicy nie będą mogli składać nowych zleceń spot. Otwarte zlecenia złożone przed tą datą mają pozostać aktywne przez 48 godzin, a później zostać automatycznie anulowane. Wyłączone mają zostać również boty tradingowe.

Ograniczenia obejmą też usługę Convert. Składanie nowych zleceń nie będzie już możliwe, ale dostępne pozostaną zlecenia sprzedaży do PLN, EUR i USDC. W praktyce oznacza to, że użytkownicy będą mogli zamienić kryptowaluty na złote, euro albo stablecoina USDC, a następnie wypłacić środki.

Zmiany obejmą również handel Margin. Od 1 lipca nie będzie można składać nowych zleceń margin ani zaciągać nowych pożyczek margin. Zlecenia oczekujące mają zostać anulowane, a otwarte pozycje rozliczone. Wygaszane będą także nowe subskrypcje w części produktów Earn, w tym Simple Earn, staking ETH i SOL, Soft Staking, On-Chain Yield, Pool Savings czy Cloud Mining. Część aktywów ma wrócić na konto Spot lub Funding wraz z naliczonymi nagrodami, choć przy niektórych produktach proces może potrwać dłużej ze względu na okresy wykupu albo blokady.

Ograniczenia płatności i P2P

Zmiany dotkną również innych usług Binance. Od 1 lipca Binance Pay nie będzie obsługiwać nowych przelewów i płatności, a przelewy cykliczne zostaną anulowane. Użytkownicy nie będą też uprawnieni do otrzymywania nowych tokenów przez Launchpool ani do uzyskiwania dostępu do nowych tokenów przez Launchpad.

Uprawnienia API do składania nowych zleceń Spot i Margin zostaną cofnięte 1 lipca. Binance P2P ma przestać być dostępne dla kont objętych zmianami już 30 czerwca od godziny 09:00 UTC. Oznacza to brak możliwości korzystania z P2P, składania i przyjmowania zleceń oraz tworzenia, edytowania i zarządzania ogłoszeniami. Aktywne ogłoszenia powiązane z kontem mają zostać automatycznie zamknięte.

Binance a licencja w innym kraju UE

Binance nie traktuje obecnej sytuacji jako definitywnego wycofania się z Europy. W odpowiedzi na pytania tvn24.pl spółka zaznacza, że będzie ubiegać się o zezwolenie w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej.

"Tak. Binance podjęło decyzję o ubieganiu się o uzyskanie zezwolenia w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej" - pisze spółka. Dodaje przy tym, że na obecnym etapie nie ujawnia, o którą jurysdykcję chodzi. "Gdy będziemy gotowi do publicznego ogłoszenia tej informacji, przekażemy stosowne informacje" - wskazano w stanowisku.

Firma zapewnia, że w dłuższej perspektywie nadal chce rozwijać działalność w Europie, także w Polsce. "Binance pozostaje zaangażowane w rozwój swojej działalności w Europie, w tym w Polsce, oraz w prowadzenie działalności w oparciu o przejrzyste i zgodne z obowiązującymi regulacjami ramy prawne" - przekazał rzecznik Binance.

Binance o wniosku w Grecji

Binance wskazuje ponadto, że przez ostatnie 12 miesięcy uczestniczyła w postępowaniu dotyczącym uzyskania zezwolenia przed Grecką Komisją Rynku Kapitałowego, czyli Hellenic Capital Market Commission.

"Złożyliśmy kompleksowy i kompletny wniosek oraz pozostajemy przekonani, że spełniał on wszystkie wymagania niezbędne do uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności zgodnie z rozporządzeniem MiCA" - tłumaczy firma.

Według Binance wniosek został oceniony jako kompletny i przekazany do Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych, czyli ESMA. Spółka zaznacza, że "nie została wydana formalna decyzja" i wobec zbliżającego się końca okresu przejściowego zdecydowano się wycofać wniosek.

"Decyzja o wycofaniu wniosku była zatem podyktowana wyłącznie statusem i harmonogramem greckiego procesu autoryzacyjnego w ramach MiCA oraz koniecznością zapewnienia klientom pewności prawnej przed upływem terminu zakończenia okresu przejściowego" - wyjaśnia spółka.

MiCA zmienia zasady gry dla rynku krypto

Tłem sprawy jest MiCA, czyli Markets in Crypto-Assets. To unijne rozporządzenie, które wprowadza jednolite zasady dla rynku kryptoaktywów w Unii Europejskiej. Dla giełd i innych dostawców usług krypto oznacza ono konieczność uzyskania odpowiedniego zezwolenia, aby móc działać zgodnie z nowymi wymogami.

W przypadku Binance brak licencji do 30 czerwca 2026 roku oznacza konieczność ograniczenia usług od 1 lipca. Spółka deklaruje jednak, że nadal chce uzyskać autoryzację w UE i prowadzić działalność w Europie w oparciu o nowe ramy prawne.

OGLĄDAJ: "To naprawdę przeraża przeciwnika". Jak duże znaczenie mają F-35 w Polsce?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: