Będzie zmiana w cenie paliw. Nowe prognozy analityków

paliwo stacja paliw shutterstock_2218246265
Ceny paliw po zniesieniu programu CPN
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W najbliższych dniach kierowcy mogą spodziewać się niewielkich podwyżek cen paliw. Jednym z głównych czynników wpływających na wzrost kosztów jest rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie - wskazują analitycy biura Reflex. Z kolei eksperci e-petrol uspokajają, że mimo trudnej sytuacji międzynarodowej na rynku detalicznym nie będzie gwałtownych zmian.

Analitycy Reflex zauważają, że ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach osiągają coraz wyższe poziomy. Do podwyżek wprowadzonych 1 lipca, po zakończeniu obowiązywania pakietu CPN, dochodzą teraz wzrosty wynikające z sytuacji na rynku hurtowym.

"Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie ponownie podbija ceny ropy naftowej i produktów gotowych, co przekłada się na wyższe ceny paliw w kraju" - zwrócili uwagę.

W ocenie ekspertów w nadchodzącym tygodniu można spodziewać się dalszych, choć umiarkowanych, wzrostów. Prognozy na okres od 13 do 17 lipca przedstawiają się następująco:

  • Pb95 - 6,95 zł/l (wzrost o 10 groszy);
  • Pb98 - 7,74 zł/l (wzrost o 10 groszy);
  • ON - 7,20 zł/l (wzrost o 21 groszy);
  • autogaz - 3,18 zł/l (spadek o 3 grosze).

"W tym tygodniu notujemy podwyżki średnio o 6-8 groszy na litrze benzyny i oleju napędowego. Na wielu stacjach ceny oleju napędowego ponownie przekroczyły poziom 7 zł/l" - dodano w raporcie.

Co z programem CPN?

Według prognoz e-petrol w dniach 13-19 lipca ceny na stacjach paliw będą się kształtowały w następujących przedziałach:

  • Pb95 - 6,78-6,92 zł/l;
  • ON - 6,94-7,09/l;
  • autogaz - 3,16-3,23 zł/l.

"Oznacza to, że mimo presji, która wiązać się może z niepokojącą sytuacją międzynarodową, nie zobaczymy radykalnego przeniesienia zmian na rynku detalicznym" - czytamy w raporcie.

Wraz z rosnącymi cenami powraca temat zakończonego niedawno programu ochronnego Ceny Paliwa Niżej.

"W tym kontekście minister energii Miłosz Motyka poinformował, że rząd nie planuje obecnie przywrócenia programu tarczy paliwowej. Stawia na rynkowe metody obniżania cen i stabilizację rynku poprzez odbudowę rezerw strategicznych, co tymczasowo opóźnia spadki cen na stacjach" - zwrócił uwagę e-petrol.

"Ewentualne mechanizmy osłonowe byłyby rozważane jedynie w sytuacji drastycznego i nieprzewidzianego wzrostu cen, wywołanego na przykład zaostrzeniem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Na ten moment administracja uznaje jednak sytuację za stabilną" - dodał.

Źródło: PAP
Zobacz także: