Pasażer wyssany przez okno. Zwrot w sprawie incydentu

Ryanair samolot pokład
Samolot linii Ryanair zawrócił krótko po starcie z powodu pęknięcia jednej z szyb w kabinie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: salarko/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agencja badająca wypadki lotnicze nie wyklucza, że do niedawnego incydentu na pokładzie samolotu linii Ryanair przyczyniły się wiek maszyny lub jej stan techniczny. W wyniku pęknięcia okna jeden z pasażerów został częściowo wyssany na zewnątrz samolotu.

NTSB, czyli amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu, zakwestionowała słowa prezesa Ryanaira Michaela O'Leary'ego.

NTSB o słowach prezesa Ryanaira

Szef linii stwierdził, że wstępne ustalenia śledztwa wskazują na "uszkodzenie spowodowane przez ciało obce", a zdarzenie nie wynikało z wieku samolotu Boeing 737 ani stanu technicznego.

"NTSB nie wydała żadnego takiego orzeczenia" - napisała szefowa NTSB Jennifer Homendy w liście do O'Leary'ego.

Dodała, że komentarze prezesa naruszyły przepisy rady dotyczące ujawniania informacji przez strony uczestniczące w dochodzeniu.

Pasażer wyssany przez okno samolotu

Do zdarzenia doszło 10 lipca podczas lotu z Salonik do Memmingen koło Monachium. Zgodnie z relacjami pasażerów po starcie rozległ się głośny huk, a jedna z szyb się roztrzaskała.

Siedzący obok 61-letni mężczyzna został ranny, a następnie został częściowo wyssany z samolotu, w ten sposób, że jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno.

>>> 61-latka prawie wyssało z samolotu. Żona o heroicznej walce o życie męża

Pozostałym pasażerom udało się wciągnąć go z powrotem do kabiny. Samolot zawrócił na lotnisko w Salonikach, a poszkodowany pasażer został przewieziony do szpitala w tym mieście.

Źródło: PAP
Zobacz także: