|

Nie odszedł. Wrócił. To jeszcze nie koniec trudności

Człowiek po próbie samobójczej jest w ogromnym bólu - mówi dr Halszka Witkowska
Człowiek po próbie samobójczej jest w ogromnym bólu - mówi dr Halszka Witkowska
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Jeśli już dojdzie do samobójstwa, to mamy żałobę. Ale nie mamy sposobu, jak przyjąć osobę, która jest po próbie i wraca do nas. To jest bardzo trudne. My wiemy, że ona od nas odeszła, ale jednak los sprawił, że wróciła. I teraz jedna i druga strona nie wie, co z tym zrobić - przyznaje w rozmowie z TVN24+ dr Halszka Witkowska, suicydolog.Artykuł dostępny w subskrypcji

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

"Niepokochani" to tytuł audioserialu, który od kilku tygodni dostępny jest w TVN24+. Każdy odcinek to jedna męska historia - opowieść o kryzysie suicydalnym konkretnego bohatera - wraz z komentarzami i poradami ekspertów. Merytoryczną opiekę nad "Niepokochanymi" sprawuje dr Halszka Witkowska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Podczas debaty TVN24+ mówiła m.in., jak ważne jest, by stać przy mężczyźnie już po próbie samobójczej. Tylko jak to zrobić?

Agata Listoś-Kostrzewa: Jak się zachować, gdy bliski nam mężczyzna próbował popełnić samobójstwo?

Dr Halszka Witkowska: Musimy pamiętać, że osoba po próbie samobójczej ma w sobie bardzo dużo różnych emocji. To może być złość, że się obudziła. To może być załamanie. To może być jeszcze większy smutek. To może być z jednej strony radość, że przeżyła, ale z drugiej strony wstyd przed bliskimi, bo podjęcie próby samobójczej jest społecznie bardzo źle postrzegane. Dlatego że to jest taki dowód na to, że ja nie chcę wspólnoty.

Ludzie często sobie tłumaczą: podjął próbę, więc nas nie kochał.

Próba samobójcza nie jest wymierzona przeciwko komuś.

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: