Dziewczynka spadła z balkonu, sąsiedzi złapali ją w koc. Matka oskarżona

Spadające dziecko złapali w koc
"W ostatniej chwili żeśmy złapali". Relacja uczestnika akcji ratunkowej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Spółdzielnia Mieszkaniowa "Perspektywa" w Łomży 
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dziewczynka wypadła z balkonu na piątym piętrze. Przeżyła upadek, ponieważ sąsiedzi rozciągnęli poniżej koc, który zamortyzował jej upadek. Prokuratura Rejonowa w Łomży skierowała do sądu akt oskarżenia wobec matki czterolatki.

Kobieta jest oskarżona o narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - poinformowała w czwartek szefowa łomżyńskiej prokuratury rejonowej Małgorzata Kosiorek-Soboń.

Zarzut dotyczy sytuacji, gdy na danej osobie ciąży obowiązek opieki - w tym przypadku matki nad małym dzieckiem. 

Klatka kluczowa-624409
Czterolatka spadła z balkonu, matka z zarzutem
Źródło: TVN24

Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Łomży. Na razie nie ma terminu rozpoznania tej sprawy.

Po postawieniu przez policję zarzutów 27-latka nie przyznała się i odmówiła składania wyjaśnień. Stosowano wobec niej dozór policyjny. 

Dziewczynka spadła z balkonu

Do wypadku doszło 9 sierpnia. Policja otrzymała wtedy zgłoszenie, że na zewnętrznej stronie balkonu na piątym piętrze w jednym z bloków jest małe dziecko.

Widząc to, sąsiedzi i świadkowie zdążyli rozciągnąć koc i zamortyzować upadek na tyle, że czteroletnia dziewczynka przeżyła. Z ogólnymi obrażeniami trafiła do szpitala, ale nie przebywała w nim długo.

Matka dziewczynki, która spadła z balkonu, usłyszy zarzuty
Źródło: TVN24

Według ustaleń policji, podczas zdarzenia matka spała w mieszkaniu, miała 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ojciec dziecka był wtedy za granicą.

Na potrzeby śledztwa i postępowania sądowego czterolatka, która ma status pokrzywdzonej, ma ustanowionego prawnego reprezentanta.

Gdy doszło do wypadku, okazało się, że w sierpniu sąd zdecydował o umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej. Sąd zwracał wtedy uwagę, że zastosowane rozwiązanie ma charakter zabezpieczający na czas postępowania dotyczącego tej rodziny, trwającego już od kilku miesięcy. 

Źródło: PAP
Czytaj także: