Choć noce w Słowenii są już chłodne, to za dnia słupki rtęci pokazują do 25 stopni Celsjusza w cieniu, a temperatura Morza Adriatyckiego jest niższa o zaledwie jeden stopień. Takie warunki zachęcają do wypoczynku na plaży, z czego nadal korzysta wiele osób.
- Przez cały wrzesień morze było cudowne. Nawet dzisiaj jego temperatura to 22 czy 23 stopnie. Świetna okazja, żeby trochę poćwiczyć - powiedział mężczyzna, który odpoczywał na plaży w miejscowości Portoroz.
>>> CZYTJ TEŻ: Cztery trąby powietrzne i ulice pod wodą. Załamanie pogody we Francji
Branża turystyczna wciąż żywa
Przedłużające się babie lato cieszy przedstawicieli branży turystycznej. Dodatkowe dni słonecznej pogody pozwoliły wydłużyć sezon i przyciągnąć kolejnych gości do nadmorskich miejscowości. Restauracje, hotele i właściciele lokalnych biznesów podkreślają, że tegoroczna jesień okazała się dla nich wyjątkowo łaskawa.
- Jak dotąd pogoda naprawdę nam sprzyjała, a ponadto odnotowujemy dobre wyniki - powiedziała Lea Suligoj z organizacji odpowiedzialnej za promocję i rozwój turystyki. Doprecyzowała, że w ciągu dwudziestu pięciu dni września jej firma odnotowała wzrost zysku o ponad pięć procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dodała, że o tej porze roku słoweńskie wybrzeże odwiedzają inni turyści niż w szczycie lata, tacy jak osoby starsze, które szukają spokoju i ładnych widoków.
Mimo że kalendarz wskazuje już październik, na słoweńskim wybrzeżu trudno mówić o końcu lata. Ciepłe dni i przyjemnie nagrzane morze sprawiają, że sezon turystyczny trwa znacznie dłużej niż zwykle.
Dłuższe lato efektem zmian klimatu
Utrzymująca się wysoka temperatura Adriatyku jest efektem długotrwałego magazynowania ciepła przez morze. Jak wskazuje program Copernicus, woda pochłania większość nadmiaru energii cieplnej gromadzonej w systemie klimatycznym Ziemi, przez co stopniowo się ogrzewa.
Ciepło nagromadzone podczas wyjątkowo gorącego lata jest jednak oddawane bardzo powoli, dlatego nawet na początku października temperatura wody u wybrzeży Słowenii pozostaje bardzo wysoka. Naukowcy wiążą to zjawisko również z postępującymi zmianami klimatycznymi.