Masz subskrypcję?
Jako jedyny z rodziny hantawirusów może być przenoszony przez bardzo bliski kontakt z człowieka na człowieka - np. między partnerami seksualnymi lub gośćmi na tej samej imprezie. Andes (ANDV) jest gatunkiem orthohantawirusa, występującym głównie w Ameryce Południowej, przede wszystkim w Argentynie i Chile. Może wywoływać groźny, hantawirusowy zespół płucny (HPS).
Informację o tym, że ten szczep odpowiada za zakażenia na holenderskim wycieczkowcu zmierzającym do wybrzeży Teneryfy, przekazała w środę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Nosicielami są gryzonie
Pierwsze przypadki zakażenia Andes odnotowano w 1995 roku w El Bolsón, małym miasteczku w prowincji Río Negro w argentyńskiej Patagonii. Jak informuje oficjalna strona amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), poświęcona zdrowiu podróżnych i chorobom zakaźnym, w ciągu 11 tygodni potwierdzono przypadki HPS w trzech miastach: pięć w tej samej rodzinie, potem 16 zakażeń, do których doszło w szpitalu i dziewięć zgonów. Wiadomo było, że pacjenci mieli ze sobą bliski kontakt.
Tropy - poprzez wywiad epidemiologiczny z zakażonymi - zaprowadziły naukowców do ryżaczka długoogonowego. Właśnie ten gryzoń z rodziny chomikowatych, zamieszkujący stepowe i leśne obszary Patagonii argentyńskiej i chilijskiej, okazał się odpowiedzialny za rozsiewanie wirusa. Badania serologiczne i izolacja wirusa z gryzoni w epicentrum wykazały, że 29 procent schwytanych okazów miało przeciwciała ANDV.
"Mechanizm przenoszenia wirusa między osobnikami gryzoni odbywa się drogą bezpośredniego kontaktu (ukąszenia, walki) oraz aerozolową - przez wydzieliny zawierające cząstki wirusowe (kał, mocz, ślina). Zakażone gryzonie wydalają wirusa przez długi czas, a w środowisku zewnętrznym może on zachowywać zakaźność przez pewien czas, szczególnie w chłodnych i wilgotnych warunkach" - informuje specjalistyczny portal "Tygodnik epidemiologiczny".
Aktywności zwiększonego ryzyka
Jak może zarazić się człowiek?