Do brutalnego ataku na kierowcę taksówki doszło 19 sierpnia podczas kursu we Wrocławiu. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że 23-letni mężczyzna, słysząc jego wschodni akcent, zaczął kierować pod jego adresem obraźliwe słowa odnoszące się do jego narodowości.
- 66-letni obywatel Białorusi został nie tylko słownie znieważony i obrażony przez nietrzeźwego pasażera, ale dodatkowo został uderzony butelką w głowę podczas jazdy. Kierowca przerwał natychmiastowo kurs, a pasażer oddalił się z pojazdu - przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Zdarzenie zostało nagrane przez kamery sąsiadujących pojazdów. Policja otrzymała zgłoszenie od pokrzywdzonego.
23-latek odpowie przed sądem
Policjanci z komisariatu na Starym Mieście ustalili tożsamość mężczyzny, a następnie go zatrzymali. 23-latek usłyszał zarzut ataku na osobę z powodu jej przynależności narodowej, za co grozi kara do 5 lat pozbawiania wolności. Decyzją prokuratora wobec podejrzanego zastosowano również policyjny dozór.