Wrocław

Wrocław

Ciało 45-letniej pielęgniarki z Legnicy (Dolnośląskie) zostało znalezione w ubiegły czwartek. Po przeprowadzonej sekcji zwłok śledczy są pewni, że doszło do zabójstwa. W sprawie zatrzymali też jedną osobę. Jednak zebrane do tej pory dowody nie potwierdziły tego, że mężczyzna może mieć coś wspólnego ze śmiercią 45-latki.

W Rzeszowie ruszył w poniedziałek proces dziesięciu byłych dyrektorów sądów z apelacji krakowskiej i wrocławskiej, oskarżonych o przyjęcie łącznie około 867 tys. zł łapówek. To jeden z wątków śledztwa dotyczącego przywłaszczenia prawie 30 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Bez powodu zaatakował załogę pogotowia ratunkowego, która przyjechała mu pomóc. Mieszkaniec Strzelec Opolskich został skazany na pięć miesięcy więzienia. - To był czyn chuligański. Nie było żadnego powodu, żeby oskarżony zachował się w ten sposób wobec osób, które niosły mu pomoc - mówiła sędzia. Wyrok nie jest prawomocny.

Na przejeździe kolejowym między Suchym Borem a Chrząstowicami samochód osobowy wjechał pod koła pociągu pasażerskiego. Siła uderzenia była tak duża, że z auta wypadł silnik i utknął pod kołami lokomotywy. W wypadku zginął kierowca volkswagena.

24-letni motorniczy pracuje we wrocławskim MPK od 1,5 roku. 23 października w kierowany przez niego tramwaj wjechała ciężarówka. Oba pojazdy stanęły w płomieniach. Kamil Szymański wyprowadził z tramwaju wszystkich pasażerów. Dzięki jego szybkiej reakcji nikomu nic się nie stało. Mężczyzna został nagrodzony przez swojego pracodawcę.

Ciało 45-letniej kobiety znaleziono w jej mieszkaniu, w jednym z bloków w Legnicy na Dolnym Śląsku. Śledczy nie mają wątpliwości - obrażenia wskazują, że została zamordowana. Sprawca jest poszukiwany.

Pod specjalnym nadzorem do Polski został przetransportowany Ivan Manuel M. związany ze sprawą zajęcia przez prokuraturę 1,4 miliarda złotych na kontach banku spółdzielczego ze Skierniewic. Był poszukiwany przez polskie Centralne Biuro Śledcze Policji, amerykańską antynarkotykową agencję DEA i federalne biuro śledcze FBI. Wpadł kilka tygodni temu w greckiej wiosce Promachonas, na granicy z Bułgarią.

Lekarz, który w jednym z wrocławskich szpitali wyciął pacjentowi zdrową nerkę zamiast tej ze zmianami nowotworowymi, został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Tym samym Sąd Okręgowy we Wrocławiu zmienił wcześniejszy wyrok. Rozstrzygnięcie jest już prawomocne.

Z płonącego mieszkania strażacy wynieśli 58-letnią kobietę i 58-letniego mężczyznę. Reanimacja nie pomogła. Lekarz stwierdził zgon mieszkańców jednej z wrocławskich kamienic. Policja ustala przyczyny pożaru. Niewykluczone, że ogień pojawił się w mieszkaniu po awarii telewizora.

Prokuratorzy z Wałbrzycha prowadzą śledztwo w sprawie pięciu neonazistowskich koncertów, jakie miały odbyć się na terenie Dolnego Śląska. Do tej pory zarzuty usłyszały dwie osoby, które zdaniem śledczych były organizatorami imprez. Jednak wytypowano kilkanaście kolejnych, które mogły zajmować się publicznym propagowaniem faszyzmu. Trwa analiza zabezpieczonych komputerów.

Budynek dawnego szpitala, który należy do Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety Prowincji Wrocławskiej, od lat niszczeje. Inspektor budowlany powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Teraz śledczy ze Świdnicy (Dolnośląskie) badają, czy siostry elżbietanki złamały prawo. Sprawa ma też dwa inne wątki.