Terroryzm

Terroryzm

W czwartek w Kabulu zamachowiec samobójca zdetonował ładunki wybuchowe umieszczone w samochodzie w dzielnicy dyplomatycznej, gdzie znajduje się między innymi ambasada USA i misja NATO. W zamachu zginęło dwóch żołnierzy, amerykański i rumuński - poinformowała w komunikacie dowodzona przez Sojusz Północnoatlantycki misja Resolute Support. Życie straciło też co najmniej 10 cywilów. Do ataku przyznali się talibowie.

Prawniczka podejrzanego o otwarcie ognia w meczecie na przedmieściach Oslo oraz zabójstwo swojej przyrodniej siostry poinformował, że mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. 21-latek odmawia także składania zeznań. W sobotę - według ustaleń śledczych - mężczyzna zaczął strzelać w centrum islamskim al-Nur. W ataku nikt nie zginął, jedna osoba została ranna.

Siły bezpieczeństwa zabiły 17 ekstremistów z grupy terrorystycznej, która jest odpowiedzialna za niedawny zamach w Kairze - poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Egiptu. Prezydent Abd el-Fatah es-Sisi powiedział, że atak, do którego doszło z niedzieli na poniedziałek, był "tchórzliwym aktem terroru".

Syn Osamy bin Ladena, Hamza bin Laden, nie żyje - poinformowały amerykańskie media, powołując się na anonimowych przedstawicieli władz USA. Saudyjczyk był postrzegany jako spadkobierca Al-Kaidy, organizacji terrorystycznej, którą kierował jego ojciec. Syn terrorysty wielokrotnie groził atakami Stanom Zjednoczonym.

Co najmniej 34 osoby zginęły, a 17 zostało rannych w wybuchu przydrożnej bomby w środę rano w prowincji Farah na zachodzie Afganistanu - poinformowały lokalne władze. Kilkoro rannych jest w stanie ciężkim. Wśród ofiar są kobiety i dzieci.

Wyroki kary śmierci usłyszało w czwartek w marokańskim sądzie trzech spośród 24 oskarżonych w sprawie zabójstwa dwóch turystek ze Skandynawii w grudniu 2018 roku. Skazani dokonali morderstw w imię tak zwanego Państwa Islamskiego.

Zamachowcowi, oskarżonemu o zamordowanie 51 osób i usiłowanie zabójstwa 40 osób 15 marca podczas ataków na dwa meczety w Christchurch na wschodzie Nowej Zelandii, postawiono dodatkowo zarzut terroryzmu - poinformowała policja w tym kraju.