Parlament Europejski

Parlament Europejski

Liderka francuskiego Frontu Narodowego i kandydatka na prezydenta Francji straci połowę swej pensji oraz świadczenia przysługujące jej jako europosłance za nieprawidłowe wydanie 300 tysięcy euro z kasy europarlamentu - poinformowały źródła w PE.

W latach 2011-2012 Marine Le Pen płaciła członkom francuskiego Frontu Narodowego z unijnych pieniędzy, które przekazywał jej w postaci pensji i dodatków Parlament Europejski. Choć było to niezgodne z prawem, nie chciała ich oddać. Teraz PE zapowiedział odebranie jej aż 7 tys. euro miesięcznie. Kara finansowa zacznie obowiązywać w środę, chyba że Le Pen zapłaci kilkaset tysięcy euro sprzeniewierzonych pieniędzy - pisze agencja Reutera.

Zasiadający we frakcji socjalistów europoseł SLD Bogusław Liberadzki, a także reprezentant konserwatystów Ryszard Czarnecki (PiS) zostali wybrani na stanowiska wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego. Polacy znajdą się w gronie 14 wiceprzewodniczących PE.

- Żadnych sankcji bez dowodów - powiedział nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, pytany w Strasburgu, czy poprze sankcje wobec Polski. Nie chciał komentować, czy jego wybór skomplikuje sytuację szefa RE Donalda Tuska, którego kadencja kończy się za kilka tygodni.

W finałowej, czwartej rundzie wyborów na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego zwyciężył chadek Antonio Tajani, który pokonał innego Włocha - socjalistę Gianniego Pittellę. Wybory szefa PE mogą, ale nie muszą, skomplikować brukselską układankę - Tajani na czele europarlamentu może oznaczać, że utrudnione może być pozostanie na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, również chadeka. Tajani zastąpi na stanowisku niemieckiego socjalistę Martina Schulza, który kierował pracami PE przez ostatnie pięć lat.

Kandydat Europejskiej Partii Ludowej mający też poparcie Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy - Antonio Tajani - wyraźnie wygrał pierwsze tajne głosowanie w drodze do zdobycia fotela przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - napisała agencja Reutera, publikując oficjalne wyniki głosowania w PE. Socjalista Gianni Pitella zajął drugie miejsce.

We wtorek Parlament Europejski wybierze swojego nowego przewodniczącego, który zastąpi ustępującego Martina Schulza. Kandydatów na to stanowisko jest siedmioro, jednak największe szanse mają dwaj Włosi: chadek Antonio Tajani i socjalista Gianni Pittella. Polski europoseł Bogusław Liberadzki może z kolei zostać drugim wiceprzewodniczącym PE z naszego kraju. [materiał programu "Polska i Świat"]

Oświadczenie kandydatki Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Helgi Stevens ws. sankcji na Polskę wywołało poruszenie wśród europosłów PiS. Ale po złożonych przez nią wyjaśnieniach polscy deputowani EKR deklarują jej poparcie.

W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata na temat sytuacji dotyczącej praworządności i demokraci w Polsce. O dyskusję na ten temat wnioskowało porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy. Informacje o stanie dialogu z Polską przedstawi Komisja Europejska.

Włoch Antonio Tajani został we wtorek kandydatem frakcji chadeckiej Europejskiej Partii Ludowej na nowego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Tajani uzyskał największe poparcie w prawyborach, w których startowało czworo europosłów.

Parlament Europejski przełożył planowaną debatę na temat praworządności w Polsce z wtorku, 13 grudnia, na środę, 14 grudnia. Wniosek o przesunięcie debaty zgłosił europoseł SLD Bugusław Liberadzki.

Jeśli Europejska Partia Ludowa otrzyma stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego po Martinie Schulzu, wtedy otwarta zostanie debata na temat przyszłości Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej - takie stanowisko przedstawił w czwartek rząd Włoch.

Największa frakcja w Parlamencie Europejskim - Europejska Partia Ludowa wyłoni kandydata na nowego przewodniczącego europarlamentu w grudniu, zgodnie z planem - poinformował szef tej chadeckiej frakcji Manfred Weber.