"Wiemy, co się dzieje, TVN24 oglądamy, wojsko już jest spakowane"

Gen. Polko - Urodzinowa trasa TVN24. Bielsko-Biała
Gen. Roman Polko: TVN24 oglądamy, wojsko już jest spakowane
Źródło: TVN24
Generał Roman Polko, były dowódca jednostki wojskowej GROM, wspominał, jak jego żołnierze zawsze byli dobrze poinformowani, bo oglądali naszą stację. - Ja pierwszy raz właśnie z TVN24 dowiedziałem się, że jest atak na World Trade Center - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Wojciechem Bojanowskim i Piotrem Świerczkiem.

Generał Roman Polko jako ekspert z zakresu wojskowości, obronności i bezpieczeństwa często gości na antenie TVN24. Sam przyznaje, że kiedy dzieje się coś istotnego w tych sprawach, to spodziewa się zaraz od nas telefonu. - Trochę tak jest - przyznaje. W rozmowie z okazji 25 lat TVN24 złożył nam gratulacje.

ZOBACZ WIĘCEJ: 25 LAT TVN24

- Ja pierwszy raz właśnie z TVN24 dowiedziałem się, że jest atak na World Trade Center [11 września 2001 roku - red.]. To było 25 lat temu, wy trafiliście, bo miesiąc wcześniej powstaliście. Można było na bieżąco śledzić, co się dzieje, i przez to cała jednostka GROM oglądała waszą stację - wspominał gen. Polko.

To nie był ostatni raz, kiedy żołnierze otrzymywali ważne informacje, oglądając naszą stację. - Tak naprawdę, jak zadzwonił do mnie minister obrony narodowej, żeby podnieść jednostkę w stan wyższej gotowości bojowej, to my mówimy: tak, wiemy co się dzieje, TVN24 oglądamy, wojsko już jest spakowane - wspominał wojskowy.

TVN24 zaczęła nadawać 9 sierpnia 2001 roku.

Jednostka, która wprowadziła nas do NATO

Gen. Roman Polko był nie tylko dowódcą GROM-u, ale także 18 Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego, który w 1999 roku uczestniczył w polskiej misji wojskowej w Kosowie, pierwszej takiej w ramach NATO. Polska została członkiem Sojuszu 12 marca 1999 roku.

- Myśmy tam wjechali, ja później rozmawiałem z dowódcą dywizjonu lotniczego amerykańskiego w Kosowie, on mówi: słuchaj, wyście nas w ogóle nie uprzedzili, a my mieliśmy na zdjęciach, że to jest radziecka broń, mają ją Serbowie, i myśmy z początku myśleli, że to jest jakaś kontrofensywa serbska - wspominał generał.

Źródłem tego nieporozumienia było to, że polscy żołnierze korzystali z samochodu opancerzonego BRDM-2, produkcji radzieckiej, podobnie jak Serbowie.

- NATO jest wciąż bardzo ważne, to już, oczywiście, nie jest to NATO, do którego wstępowaliśmy, ale to jest wciąż gwarancja naszego bezpieczeństwa - powiedział wojskowy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: