Janusz Palikot

Janusz Palikot

Kilkudziesięciu młodych zakłóciło konferencję prasową Janusza Palikota zorganizowaną w środę na Placu Artystów w Kielcach. Palikot określił ich jako "neofaszystowską bojówkę". Interweniowała policja.

PO przegra w Elblągu, jej kandydatka nie wejdzie do drugiej tury. W wyniku tego do dymisji poda się w Warszawie Hanna Gronkiewicz-Waltz - prognozuje Janusz Palikot. W "Faktach po Faktach" w TVN24 polityk przekonywał, że w ten spoób PO będzie chciała uniknąć referendum i utrzymać wpływy w stolicy.

- Mamy do czynienia z początkiem upadku przewodniczącego SLD Leszka Millera - ocenił w niedzielę Janusz Palikot. Kongres Polskiej Lewicy polityk nazwał "katastrofą"; zauważył, że nie wziął w nim udziału żaden z byłych prezydentów.

Możliwość zamiany lekcji religii na edukacji seksualnej, finansowanie jednego ciepłego posiłku w szkole i możliwość uprawiania marihuany - projekty m.in. takich ustaw chce wkrótce złożyć w Sejmie Ruch Palikota. Liczy, że w ten sposób zyska poparcie młodych ludzi.

Co najmniej pięciu pełnoletnich osób mogłaby utworzyć "klub konopny", w którym legalnie uprawiano by na własny użytek i palono marihuanę - taki projekt ustawy przygotowuje Ruch Palikota. Według partii, ma to odciągać "rekreacyjnych użytkowników" marihuany od świata przestępczego.

- Jest miejsce dla takiej partii jak Ruch Palikota po liberalnej stronie sceny politycznej - mówił w "Kropce nad i" Leszek Miller. Dodał jednak, że "nie znosi polityków, którzy się w coś przebierają", a Palikot musiałby się określić. Szef SLD odniósł się także do propozycji Palikota, by badać polityków na okoliczność używania alkoholu. - Palikot coraz bardziej przypomina osobnika z serii filmowych komedii pomyłek- stwierdził Miller.

Janusz Palikot wraca do dawnych pomysłów. - Proponuję, żeby zamiast takich świadectw moich, czy profesora Hartmana, wprowadzić ustawowy obowiązek przedstawiania sprawozdania ze swojego rocznego badania lekarskiego - oświadczył w "Faktach po Faktach". Szef Ruchu Palikota przypomniał o swoim dawnym postulacie przy okazji pytania o stan trzeźwości Aleksandra Kwaśniewskiego podczas piątkowej konferencji Europy Plus.

- Jeśli Ryszard Kalisz zdecyduje się dołączyć do Europy Plus, będziemy więcej niż szczęśliwi - powiedział na konferencji po spotkaniu Europy Plus Aleksander Kwaśniewski. Jak dodał, nadal wierzy we współpracę z SLD i z Leszkiem Millerem. - Z naszej strony nie ma żadnych przeszkód, żeby rozmawiać. Rozsądna rozmowa jeszcze nikomu nie zaszkodziła - mówił były prezydent. Podkreślił jednak, że w Europie Plus musi być miejsce dla Ruchu Palikota, a więc i dla Janusza Palikota, spotkania z którym Miller konsekwentnie odmawia.

- Kongres będzie miał sukces, jeśli będzie jak najszerszą formułą, frontem. Musi być tam Ruch Palikota i powinien tam być Janusz Palikot - oświadczył w piątek, przed rozpoczęciem spotkania liderów Europy Plus Aleksander Kwaśniewski. Rozmowy z Leszkiem Millerem nie wykluczył Janusz Palikot. Sam szef SLD, zaznaczył jedak stanowczo - "z Januszem Palikotem nie chcemy mieć nic do czynienia".

- Apeluję, żeby Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller i Janusz Palikot się spotkali - powiedział w poranku "Wstajesz i wiesz" wiceprzewodniczący SLD Józef Oleksy. Polityk dodał, że "nie zmienił zdania o niewłaściwości zachowania" lidera sojuszu Leszka Millera, który bez konsultacji z nim zaprosił Lecha Wałęsę na kongres lewicy, ale postanowił "nie zaogniać już sprawy".

Kolejna bitwa o przywództwo na lewicy między Ruchem Palikota a SLD. Tym razem o obecność na organizowanym przez Sojusz Kongresie Lewicy. Miller zapewnia, że "żaden z trzech prezydentów (...) nie warunkował swojego uczestnictwa w kongresie od obecności Janusza Palikota. Szef RP twierdzi inaczej, ale zastrzega jednocześnie: Ja się nie pcham. I porównuje zachowanie Millera do "stada słoni w składzie porcelany".