Nowy system kontroli parkowania. Tysiące mandatów, 17 milionów do zapłaty

Tysiące mandatów za parkowanie i zaskoczeni kierowcy
Tysiące mandatów za parkowanie w mieście
Źródło zdj. gł.: tvn24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ponad 17 milionów złotych nieopłaconych kar, tysiące zawiadomień i zaskoczeni kierowcy. Takie są skutki zmian w sposobie kontrolowania płatnego parkowania w Szczecinie. Po wdrożeniu nowego systemu wielu kierowców zaczęło otrzymywać wezwania do zapłaty za postój w mieście. Rekordzista ma do zapłacenia 22 tysiące złotych.

Przez wiele lat SPP kontrolowali przede wszystkim pracownicy, którzy pieszo sprawdzali samochody pozostawione przy ulicach. Jeżeli kontroler nie znalazł potwierdzenia opłaty, zostawiał za wycieraczką zawiadomienie o opłacie dodatkowej. Kierowca miał tydzień na zapłatę 200 złotych. Po tym czasie kwota automatycznie podwajała się.

Mandaty z poślizgiem

Teraz kierowcy nie znajdują już papierowych wezwań do zapłaty za wycieraczką, bo kontrolerów zastąpił samochód, a wezwania przychodzą pocztą z opóźnieniem.

- Kontrolujemy Strefę Płatnego Parkowania za pomocą naszych aut do e-kontroli. Średnio każdego dnia nasze cztery pojazdy wykrywają około sześciuset nieopłaconych postojów, no i to pokazuje skalę tego problemu - mówi Dariusz Sadowski z Urzędu Miasta w Szczecinie. Jak dodaje, tygodniowo wystawianych jest około trzech tysięcy mandatów za nieopłacony postój.

- Miesięcznie to jest nawet piętnaście tysięcy osób. Wszystkie te dane trzeba zweryfikować, trzeba sprawdzić, trzeba pozyskać informacje dotyczące tego, kto jest właścicielem pojazdu. To wszystko niestety trwa i dlatego kierowcy często z opóźnieniem otrzymują takie zawiadomienia - tłumaczy Dariusz Sadowski.

Niektóre wezwania za parkowanie trafiły do kierowców nawet po kilku miesiącach od wykroczenia. Naliczane w tym czasie opłaty urosły do ogromnych kwot. W Szczecinie rekordowa zaległość w jednym tylko przypadku sięgnęła 22 tysięcy złotych. Łącznie kwota nieopłaconych kar przekroczyła już 17 milionów złotych.

Radni wydłużyli termin

We wtorek szczecińska rada miasta zdecydowała o wydłużeniu terminu płatności z siedmiu do 90 dni. Zmiana obejmie zarówno Strefę Płatnego Parkowania, jak i Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania.

Jak podkreślają samorządowcy, dotychczasowy termin często okazywał się zbyt krótki dla osób, które chciały zakwestionować wystawione zawiadomienie. Kierowcy składali reklamacje, wnioski o rozłożenie należności na raty, odroczenie płatności lub umorzenie opłaty. W wielu przypadkach siedem dni nie wystarczało na przeprowadzenie całej procedury.

Urzędnicy zapowiadają, że już od października kierowcy szybciej dowiedzą się o nałożonych opłatach. Jednym z nowych rozwiązań ma być system powiadomień SMS, który poinformuje właściciela pojazdu o wystawionym wezwaniu.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: