Przez wiele lat SPP kontrolowali przede wszystkim pracownicy, którzy pieszo sprawdzali samochody pozostawione przy ulicach. Jeżeli kontroler nie znalazł potwierdzenia opłaty, zostawiał za wycieraczką zawiadomienie o opłacie dodatkowej. Kierowca miał tydzień na zapłatę 200 złotych. Po tym czasie kwota automatycznie podwajała się.
Mandaty z poślizgiem
Teraz kierowcy nie znajdują już papierowych wezwań do zapłaty za wycieraczką, bo kontrolerów zastąpił samochód, a wezwania przychodzą pocztą z opóźnieniem.
- Kontrolujemy Strefę Płatnego Parkowania za pomocą naszych aut do e-kontroli. Średnio każdego dnia nasze cztery pojazdy wykrywają około sześciuset nieopłaconych postojów, no i to pokazuje skalę tego problemu - mówi Dariusz Sadowski z Urzędu Miasta w Szczecinie. Jak dodaje, tygodniowo wystawianych jest około trzech tysięcy mandatów za nieopłacony postój.
- Miesięcznie to jest nawet piętnaście tysięcy osób. Wszystkie te dane trzeba zweryfikować, trzeba sprawdzić, trzeba pozyskać informacje dotyczące tego, kto jest właścicielem pojazdu. To wszystko niestety trwa i dlatego kierowcy często z opóźnieniem otrzymują takie zawiadomienia - tłumaczy Dariusz Sadowski.
Niektóre wezwania za parkowanie trafiły do kierowców nawet po kilku miesiącach od wykroczenia. Naliczane w tym czasie opłaty urosły do ogromnych kwot. W Szczecinie rekordowa zaległość w jednym tylko przypadku sięgnęła 22 tysięcy złotych. Łącznie kwota nieopłaconych kar przekroczyła już 17 milionów złotych.
Radni wydłużyli termin
We wtorek szczecińska rada miasta zdecydowała o wydłużeniu terminu płatności z siedmiu do 90 dni. Zmiana obejmie zarówno Strefę Płatnego Parkowania, jak i Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania.
Jak podkreślają samorządowcy, dotychczasowy termin często okazywał się zbyt krótki dla osób, które chciały zakwestionować wystawione zawiadomienie. Kierowcy składali reklamacje, wnioski o rozłożenie należności na raty, odroczenie płatności lub umorzenie opłaty. W wielu przypadkach siedem dni nie wystarczało na przeprowadzenie całej procedury.
Urzędnicy zapowiadają, że już od października kierowcy szybciej dowiedzą się o nałożonych opłatach. Jednym z nowych rozwiązań ma być system powiadomień SMS, który poinformuje właściciela pojazdu o wystawionym wezwaniu.