W piątek (7 sierpnia) strażnicy miejscy patrolowali teren na ulicy Międzynarodowej. Ich uwagę zwrócił jeden z pojazdów zaparkowany na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami, a dokładniej karta uprawniająca do parkowania. Okazało się, że była to kserokopia bez hologramu.
"Ewidentnie kierowca posługiwał się skopiowaną kartą. Funkcjonariusze wezwali na miejsce patrol policji, który potwierdził podejrzenia strażników i wezwał techników z wydziału dochodzeniowo-śledczego. Ich praca rozwiała wszystkie wątpliwości - karta była podrobiona" - poinformowała Straż Miejska w Warszawie.
Mandaty, punkty, a to jeszcze nie wszystko
Na miejscu pojawił się po chwili kierowca, który w rozmowie z funkcjonariuszami stwierdził, że podrobioną kartę dostał od znajomego i posługiwał się nią "dla wygody".
Samochód został odholowany, a kierowca ukarany dwoma mandatami na łączną kwotę dwóch tysięcy złotych i sześcioma punktami. Będzie musiał również zapłacić za usługę holowania w wysokości 350 złotych.
To nie wszystko, bo posługiwanie się podrobioną kartą parkingową jest przestępstwem za które grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Sprawę wyjaśnia policja.