Brytyjska policja pracuje nad zebraniem dowodów, które pozwoliłyby postawić przed sądem podejrzewanego w sprawie zaginięcia Madeleine McCann - pisze "The Telegraph". Obywatel Niemiec do ubiegłego roku odsiadywał w niemieckim więzieniu karę siedmiu lat więzienia za gwałt na kobiecie, którego dopuścił się w portugalskim Praia da Luz w 2005 roku. W tej samej miejscowości 3 maja 2007 roku zaginęła trzyletnia Brytyjka Madeleine McCann. Policja wytypowała 49-latka jako podejrzewanego w sprawie zaginięcia dziewczynki w 2020 roku. Do tej pory nie postawiono mu zarzutów w tej sprawie.
Brexit i konstytucja staną na przeszkodzie ekstradycji?
Brytyjskim organom ścigania na przeszkodzie w ekstradycji mężczyzny na Wyspy stanąć może obowiązujące w Niemczech prawo. Rzecznik niemieckiego rządu powiedział "The Telegraph", że kraj ten nie może wydać podejrzanych o popełnienie przestępstwa krajom spoza UE. "Niemiecka konstytucja uniemożliwia ekstradycję obywateli [tego kraju - red.] do krajów spoza UE, co może skłonić Berlin do odrzucenia wniosku" - pisze portal brytyjskiego dziennika. Przed Brexitem mężczyzna "mógłby zostać poddany ekstradycji bez takich komplikacji" - dodaje.
Według "The Telegraph" działaniami, które mają na celu postawienie 49-latkowi zarzutów, kieruje jeden z najwyższych rangą funkcjonariuszy Scotland Yardu. Policja chciałaby, żeby stanął przed Old Bailey (sądem w Londynie - red.) i uważa, że "uda jej się zebrać wystarczająco mocne dowody, aby prokuratura koronna zatwierdziła postawienie zarzutów" - przekazał dziennik w poniedziałek.
Brytyjski dziennik w poniedziałek podał, że organy ścigania badają inne ścieżki postawienia 49-latka przed sądem. Jedną z możliwości miałoby być przekazanie dowodów zebranych w Wielkiej Brytanii władzom Portugalii. Ta jako członek UE mogłaby dokonać ekstradycji.
Nowy wpis rodziców Madeleine
12 maja przypada 23. rocznica urodzin Madeleine McCann. Wiosną 2007, niespełnie czteroletnia wówczas dziewczynka, spędzała z rodziną wakacje w Portugalii. 3 maja została uprowadzona z pokoju hotelowego, gdy jej rodzice byli na kolacji. Para natychmiast zgłosiła zaginięcie, a służby szybko wszczęły śledztwo, jednak dziewczynki nie udało się odnaleźć. Do dziś nie ustalono, co się wydarzyło, ani czy McCann żyje. W sprawie nikomu nie postawiono zarzutów. W 2008 roku portugalska policja umorzyła sprawę. Trzy lata później podjęli ją brytyjscy śledczy.
Rodzice Madeleine nie przestali wierzyć w odnalezienie córki. W 19. rocznicę jej zniknięcia opublikowali nowy wpis na stronie "Find Madeleine". "Poszukiwania trwają... aby odnaleźć naszą Madeleine, aby uzyskać choć trochę sprawiedliwości i aby uczynić ten świat odrobinę bezpieczniejszym" - napisali Kate i Gerry McCannowie w niedzielę.
49-letni Niemiec pierwsze przestępstwo popełnił jako 15-latek. Co robił przez kilkanaście lat w Portugalii? Gdzie był, gdy doszło do porwania Madeleine? Dokument "Kto porwał Madeleine McCann?" obejrzysz w TVN24+
Redagował AM