Policja z Gołdapi dostała we wtorek około godziny 13 zgłoszenie o niebezpiecznym zachowaniu chłopca na hulajnodze elektrycznej. Został zauważony, jak jechał środkiem jezdni na jednym kole.
Według zgłaszającego wykonywał też inne niebezpieczne manewry i nie reagował na obecność innych pojazdów. I nawet gdy zwrócono mu uwagę, nie zamierzał zmienić swego zachowania.
Chcieli odwieźć go do matki, zaczął uciekać
Gdy na miejsce przyjechali policjanci i ustalili tożsamość chłopca, ten twierdził, że posiada uprawnienia do kierowania hulajnogą elektryczną. Okazało się jednak, że ma 12 lat, a od marca zmieniły się przepisy i z e-hulajnóg mogą samodzielnie korzystać osoby po 13. roku życia, a nie jak wcześniej już po 10.
Gdy mundurowi chcieli odwieźć chłopca do matki, ten uruchomił hulajnogę i zaczął uciekać.
"Po krótkim czasie małoletni został zatrzymany. O całym zdarzeniu poinformowano matkę chłopca. Sprawą nieodpowiedzialnego zachowania 12-latka zajmie się sąd rodzinny" - pisze w komunikacie aspirant Marta Domańska z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi.