Madeleine McCann

Madeleine McCann

W ramach dochodzenia w sprawie zaginięcia trzyletniej Madeleine McCann portugalska policja przez osiem godzin przeszukiwała w czwartek studnie w regionie Algarve. Tam właśnie znajduje się kurort Praia da Luz, w którym 13 lat temu zaginęła Brytyjka.

43-letni Niemiec, który był w Portugalii w czasie, gdy Madeleine McCann zniknęła, został wytypowany przez policję jako podejrzany w sprawie zaginięcia trzyletniej wówczas dziewczynki. Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu za przestępstwa na tle seksualnym. McCann w 2007 roku zniknęła z hotelowego pokoju w portugalskim kurorcie i do tej pory nie została odnaleziona.

Trzyletnia Madeleine McCann zaginęła z portugalskiego kurortu niemal dekadę temu, ale nadal nie wiadomo, co się z nią stało, ani nawet czy żyje. Poszukiwania dziewczynki kosztowały brytyjskich podatników już ponad 11 milionów funtów. Policja oświadczyła, że być może nigdy nie uda się rozwiązać tej zagadki.

Ludzkie kości znalezione w walizce porzuconej przy drodze na południu Australii to nie szczątki zaginionej przed laty Maddie McCann - twierdzi australijska policja. Takie spekulacje pojawiły się, gdy się okazało, że kości w walizce należą najprawdopodobniej do dziewczynki w wieku 2-4 lat.

Brytyjczycy zaczynają walkę z cyberprzestępcami. Na Wyspach Brytyjskich za umieszczanie zdjęć bez wiedzy ich bohatera będzie można pójść nawet na dwa lata do więzienia. Polskie prawo teoretycznie jest jeszcze surowsze i kara sięga pięciu lat. Problem tkwi jednak w tym, że dla wielu prokuratorów podobne sprawy to wciąż mało istotne zawracanie głowy. Problemowi przyjrzał się reporter "Faktów" Dariusz Prosiecki.

63-letnia Brenda Leyland została znaleziona martwa w hotelu w Leicestershire w środkowej Anglii. Kobietę podejrzewano o publikowanie w mediach społecznościowych obraźliwych komentarzy pod adresem rodziców zaginionej w 2007r. Madeleine McCann. Kilka dni wcześniej Leyland została skonfrontowana z tymi informacjami przez dziennikarza "Sky News".