Od stycznia do czerwca w Afganistanie zginęło 1662 cywilów, czyli o 2 procent więcej w porównaniu z tym samym okresem 2016 roku - poinformowała Organizacja Narodów Zjednoczonych. W pierwszej połowie obecnego roku rannych zostało też 3581 osób cywilnych. To spadek o 1 procent.
Około 40 procent cywilów zginęło w zamachach przeprowadzonych przez siły antyrządowe, w eksplozjach min, bomb i improwizowanych ładunków wybuchowych - sprecyzowała w swym półrocznym raporcie Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA). Prawie co piąta osoba zginęła w stolicy kraju, Kabulu.
"Ludzkie koszty tej obrzydliwej wojny w Afganistanie w postaci utraty życia, zniszczeń i ogromnych cierpień są zbyt wysokie" - ocenił w raporcie specjalny przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ do spraw Afganistanu i szef UNAMA, Tadamichi Yamamoto.
Z kolei Wysoki Komisarz ONZ do spraw Praw Człowieka Zeid Ra'ad Al-Hussein oświadczył: - Statystyki w tym raporcie, choć są przerażające, to nigdy w pełni nie oddają cierpienia ludzi w Afganistanie. Każda z tych ofiar świadczy o rozbitej rodzinie, niewyobrażalnej traumie i cierpieniu oraz brutalnym pogwałceniu praw człowieka.
Z rąk dżihadystów zginęło więcej kobiet i dzieci
Najkrwawszym atakiem w ostatnim półroczu był zamach samobójczy z 31 maja w Kabulu, w którym według ONZ śmierć poniosły 92 osoby, a zdaniem afgańskiego prezydenta Aszrafa Ghaniego - 150 osób, a 500 zostało rannych - wskazuje UNAMA. Według tej misji był to "najkrwawszy zamach od 2001 roku", czyli początku interwencji sił koalicji pod wodzą USA w Afganistanie.
Wskutek wybuchu min oraz ataków z powietrza na cele rebeliantów - bojowników talibskich oraz dżihadystów z tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) - ginie coraz więcej kobiet i dzieci - napisano w raporcie. Od stycznia śmierć w takich okolicznościach poniosły 174 kobiety (wzrost o 23 procent w porównaniu z pierwszym półroczem 2016 roku) i 436 dzieci (wzrost o 9 procent).
Wzrost ofiar wśród cywilów odnotowano w 15 z 34 prowincji Afganistanu.
Cywile giną z rąk bojowników
W raporcie podkreślono, że po raz kolejny to w większości siły antyrządowe spowodowały śmierć cywilów. Odpowiadają za 67 procent całkowitej liczby ofiar śmiertelnych i rannych wśród cywilów. 43 procent z tych ofiar przypisuje się bojownikom talibskim, a 5 procent - IS.
Od zapoczątkowania w styczniu 2009 roku przez UNAMA obliczeń konflikt afgański pochłonął wśród cywilów ponad 25,5 tysięcy istnień ludzkich, a 49 tysięcy ludzi zostało rannych.
Autor: pk\mtom / Źródło: PAP