TVN24 | Świat

Prezydent Biden stracił ukochanego psa. "Był najszczęśliwszy, goniąc piłki golfowe"

TVN24 | Świat

Autor:
akw
Źródło:
tvn24.pl

"Nasza rodzina straciła ukochanego towarzysza Champa. Będę za nim tęsknić" - przekazał Joe Biden, informując o śmierci jednego ze swoich dwóch psów. Prezydent USA opisywał, że mimo utraty sił, psa zawsze cieszyła obecność człowieka.

Amerykański prezydent Joe Biden poinformował w sobotę o śmierci swojego owczarka niemieckiego, Champa. "Był naszym cenionym towarzyszem przez ostatnie 13 lat, był uwielbiany przez całą rodzinę Bidenów" - napisał polityk w oświadczeniu.

"Mimo tego, że Champ tracił siły w ostatnich miesiącach swojego życia, kiedy wchodziliśmy do pokoju natychmiast się podnosił, machał ogonem, trącał nas nosem i zachęcał do podrapania go za uchem" - opisali prezydent i jego żona, Jill.

"Wrażliwy na każde niewypowiedziane uczucia"

"Gdziekolwiek byliśmy, chciał być obok nas i wszystko było od razu lepsze, gdy był z nami. Nie kochał nic bardziej od układania się przy naszych stopach przed kominkiem pod koniec dnia, dołączania do nas na spotkaniach lub wygrzewania się w ogrodzie Białego Domu" - wspomniała para prezydencka.

Dodano, że Champ "w młodości był najszczęśliwszy, goniąc piłki golfowe na trawniku przed Obserwatorium Marynarki Wojennej lub ścigając się, aby złapać wnuki, biegające po podwórku w Delaware". "W naszych najradośniejszych i tych pogrążonych w żałobie chwilach był z nami, wrażliwy na każde niewypowiedziane uczucia i emocje.

"Kochamy naszego słodkiego, dobrego chłopca, zawsze będziemy za nim tęsknić" - zakończył.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Champ, pies Joe Bidena, żył 13 lattwitter.com/POTUS

Champ oraz dużo młodszy od niego Major to psy, które wprowadziły się do Białego Domu kilka dni po objęciu przez Bidena stanowiska prezydenta. Tym samym przywróciły tradycję posiadania czworonoga w Białym Domu, której nie kontynuował poprzedni prezydent Donald Trump.

Czytaj więcej: Champ i Major. "Pierwsze psy", dzięki którym do Białego Domu wróci tradycja

Owczarek trafił do rodziny Bidenów w 2008 roku. Jak przypomniał niegdyś "New York Times", imię zawdzięcza ojcu Joe Bidena, który w trudnym dla niego momencie życia zwykł mówić do Joe: "Wstawaj, mistrzu (ang. champ – red.)". W 2018 roku rodzina adoptowała ze schroniska Majora.

>> Champ i Major w Białym Domu

Niedawno swojego czworonożnego przyjaciela Bo stracił były prezydent Barack Obama. Zwierzę przegrało walkę z rakiem.

Barack Obama i jego pies BoTwitter/@BarackObama

Autor:akw

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: twitter.com/POTUS